https://www.facebook.com/share/v/1CQr3xthCF/
Miał zaledwie 13 lat, gdy stanął do walki o swój dom.
Kiedy we wrześniu 1939 roku Sowieci atakowali Grodno, Tadek Jasiński bez wahania ruszył do walki z butelkami z benzyną na natierające czołgi. Ciężko ranny trafił w ręce oprawców, którzy przywiązali go do pancerza czołgu jako żywą tarczę.
Wtedy do akcji wkroczyła Grażyna Lipińska — szefowa wojskowej służby kobiet i uczestniczka walk o Grodno. Z narażeniem własnego życia, w pod ostrzałem, podbiegła do sowieckiego czołgu i zdjęła z niego konającego chłopca. Tadek zmarł chwilę później na rękach matki, ale dzięki odwadze Lipińskiej nie odszedł w samotności na sowieckim pancerzu.
Cześć i chwała bohaterom! ✨
Chcesz poznać więcej niezwykłych historii z naszej przeszłości? Zaobserwuj profil Fabryka Faktów, aby nie przegapić kolejnych rolek! 🎬
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz