Do Auschwitz trafił jako więzień nr 918.
20 czerwca 1942 roku wraz z trzema innymi więźniami podjął próbę ucieczki. Zdobyli mundury SS, broń i samochód Steyr 220. Piechowski, który dobrze znał niemiecki, odegrał rolę oficera SS i rozkazał strażnikom otworzyć bramę.
Plan się udał. Cała czwórka wydostała się z obozu.
Piechowski był też świadkiem apelu, podczas którego o. Maksymilian Kolbe zgłosił się na śmierć za Franciszka Gajowniczka.
Po ucieczce walczył w Armii Krajowej. Po wojnie został aresztowany przez UB, torturowany i skazany na 10 lat więzienia.
Zmarł w 2017 roku. Miał 98 lat.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz