Nasi adwersarze twierdzą, że :
"Wszystko sprowadza się do stodoły w Jedwabnem a przecież tych stodół było więcej".
To prawda...tych stodół było znacznie więcej
Wieczorem 16 października 1944 r. Pluton AK "Regina II" nocował w zabudowaniach gospodarczych Śp. Józefa Gomółki w Dąbrach - w stodole na częściowo zalesionym wzgórzu, z dala od głównych dróg.
Rankiem 17 października oddział został otoczony przez Niemców.
Niemcy podpalili stodołę i rzucili do środka granat. Większość Żołnierzy zginęła w płomieniach lub od wybuchu.
Dowódca Oddziału Śp. por. Zdzisław Bossowski „Kajetan” (na zdjęciu), mógł się uratować, ale pozostał ze swoimi żołnierzami do końca, zgodnie z zasadą : „razem walczymy i razem giniemy”.
#NiemieckieZbrodnie
Sprawy ORGANIZACYJNE
Na moje dwa Apele o wsparcie zareagowało 0 ( słownie : ZERO) osób. I teraz nie wiem :
- czy wszyscy moi Uczniowie zostali nagle dotknięci kryzysem ubóstwa
- czy też nastąpiła masowa rejterada z naszej Szkoły do Ambasady Izraela i Niemiec 

buycoffee.to/kasjopea
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz