Trzeba być zakłamanym piłsudczykiem i synem nie napiszę, jakim i czyim, aby robić imprezy ku czci Wincentego Witosa i opowiadać ludziom nieznającym historii o tym wielkim Polaku a jednocześnie nie złożyć do sądu wniosku o stwierdzenie, że Wincenty Witos był niewinną sądową ofiarą sanacji.
Wincenty Witos – przywódca polskich chłopów, poseł do parlamentu w Wiedniu, 3-krotny premier rządu polskiego, w tym rządu obrony narodowej w 1920 r.
· To On uratował Wojsko Polskie przed rozkładem, na dwa dni przed Bitwą Warszawską w sierpniu 1920 r.
· To On mając pełne zaufanie do Generała Tadeusza Jordan Rozwadowskiego nie ujawnił złożonej przez Józefa Piłsudskiego rezygnacji ze funkcji naczelnika państwa i naczelnego wodza. I tym samym pozwolił Generałowi Rozwadowskiemu pokierować Bitwą Warszawska wg rozkazu nr 10 000.
Wystarczy uświadomić sobie jak zachowaliby się Żołnierze gdyby dotarła do nich informacja o dezercji człowieka, który był naczelnym wodzem. Choć prawda o zdolnościach dowódczych Piłsudskiego była taka, że jego dezercji nawet nikt nie zauważył, nawet bolszewicy.
Po odejściu z urzędu Piłsudskiego w 1922 r. to rząd Wincentego Witosa, podejmował inicjatywy mającą na celu doprowadzić do bliskiej współpracy Polski z Czechosłowacją. Było to szczególnie ważne po zawarciu przez Niemców układu w Locarno, gdzie Niemcy gwarantowali zachodnim sąsiadom spokój a oni w zamian dali Niemcom wolną rękę na wschodzie.
Ten rząd w dniu 12 maja 1926 r., czyli w dniu planowanej wizyty władz Czechosłowacji w Warszawie, gdzie zaplanowane były rozmowy prezydentów i premierów w sprawie współpracy, został zaatakowany zbrojnie przez zbuntowane oddziały pod dowództwem Piłsudskiego.
Z perspektywy czasu widać jasno, że zamachowcy zrealizowali swoje i obce cele.
· Rząd Witosa i prezydent Wojciechowski złożyli dymisję i polecili Generałowi Rozwadowskiemu zaprzestanie walki z zamachowcami.
· Uniemożliwili współpracę z Czechosłowacją skierowaną przeciwko niemieckim planom podboju państw Europy środkowej. Stosunki z Czechosłowacją zostały wręcz „zmrożone.”
· Nastąpiło przekazanie nadzoru nad polskim systemem monetarnym grandziarzom z Londynu. Balcerowicz, tylko powtórzył to, co wydarzyło się w 1927 r.
Wincenty Witos został aresztowany i przez niejakiego Kostka Biernackiego (oprawcę na usługach Piłsudskiego) poniżany a nawet zmuszany do mycia latryn. Wyrok skazujący Witosa sanacyjnego sądu do dziś hańbi „grupę rekonstrukcyjną sanacji”.
Ci cynicy (PiS i PSL) mając władzę w całym 30-leciu, organizują w miejscu urodzenia Wincentego Witosa akademię, ale nigdy nie złożyli wniosku o stwierdzenie, że sanacyjny wyrok jest bezprawny. Nie przyjmują do wiadomości słów Witosa, że oskarżanie Go o przygotowanie zamachu na legalna władzę jest kpiną, to Jego rząd został obalony nielegalnie przez zamachowców.

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz