22.01.1506 r.
Na zlecenie papieża Juliusza II do Rzymu wkroczyło 150 szwajcarskich najemników, dając początek Gwardii Szwajcarskiej.
Jako formacja wojskowa Gwardia Szwajcarska ma ściśle określone zadania. Pierwszym i najważniejszym z nich jest ochrona papieża. Drugie polega na zapewnieniu bezpieczeństwa na terenie Pałacu Apostolskiego.
Historia powstania najstarszej armii świata jest niezwykła. Pierwszych 150 żołnierzy, którzy stali się później zalążkiem Gwardii Szwajcarskiej, sprowadził do Rzymu w 1506 roku papież Juliusz II. Na przełomie XV i XVI wieku była w pewnym sensie moda na takie gwardie. Mieli je władcy we Francji, Hiszpanii czy Niemczech. W Europie żołnierze wywodzący się ze Szwajcarii byli znani ze swojej sprawności bojowej, dyscypliny i wierności. Dlatego służyli na dworach francuskich, włoskich i niemieckich. To właśnie skłoniło papieża Juliusza II do sprowadzenia do Watykanu oddziału szwajcarskich najemników. Dzięki późniejszemu bohaterstwu i ofiarności Gwardia Szwajcarska zdobyła ogromne zaufanie papieży, którzy od tamtej pory powierzali jej najściślejszą ochronę swojej osoby.
Charakterystyczne mundury Gwardii Szwajcarskiej powodują, że niemal każdy rozpoznaje formację. Stroje gwardzistów zmieniały się przez wieki i mniej więcej odpowiadały modzie panującej w danej epoce. Rzeczywiście istnieje legenda, mówiąca o tym, że stroje gwardzistów zaprojektował sam Michał Anioł Buonarotti. Kiedy w XIX wieku okazało się, że mundury są mało praktyczne, były komendant Gwardii, z zawodu krawiec, dokonał na prośbę papieża pewnych poprawek. Stroje jego projektu są prawie identyczne z tymi, w jakich w roku 1506 przybyli do Rzymu pierwsi gwardziści. Kolory mundurów są barwami rodziny Medyceuszy, z którego rodu pochodziło kilku papieży.
Bronią gwardzistów są przede wszystkim halabardy – typowa broń szwajcarskiej piechoty w czasach renesansu. Posiadają ponadto pancerze, miecze później rapiery i broń palną, ale jedynie oficerowie, ze względów bezpieczeństwa, mają pistolety, które noszą wyłącznie podczas służby nocnej. Starsi rangą oficerowie, będący najbliżej ochrony papieża, mają nowoczesną broń i noszą wygodne stroje cywilne, czyli po prostu garnitury.
W roku 1527 toczyła się wojna między Francją a Niemcami. Król Karol V atakował władcę francuskiego Franciszka I, który zajął Italię. Papież Klemens VII opowiedział się po stronie Franciszka. To spowodowało, że 6 maja wojska niemieckie wkroczyły do Rzymu i zniszczyły miasto. Wojska dotarły aż do Watykanu. Papieża broniła Gwardia Szwajcarska. Dzięki bohaterskiej postawie Szwajcarów papież zdołał ujść z życiem i schronić się w zamku Świętego Anioła. Jego bezpieczeństwo zostało jednak okupione śmiercią 147 spośród 189 gwardzistów, którzy zginęli na schodach Bazyliki św. Piotra. Na pamiątkę tego bohaterskiego wydarzenia gwardziści obchodzą swoje święto 6 maja. W tym dniu właśnie składają przysięgę wierności głowie Kościoła i Państwa Watykańskiego.
W związku z tym, że liczba gwardzistów przekracza 10% mieszkańców państwa, Jan Paweł II miał niegdyś nazwać w żartach Watykan najbardziej zmilitaryzowanym krajem świata.

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz