ORP " Groźny" 351

ORP " Groźny" 351
Był moim domem przez kilka lat.

czwartek, 25 stycznia 2024

Cykl BARWY MIASTA 600 na 600, odc. 31

 Semper Iuncti


Michał Kleofas Ogiński, czyli nic dodać, nic ująć, wszyscy wiedzą kto.
Przedstawmy zatem pokrótce sylwetkę tego wybitnego człowieka. Urodził się w 1765 r. jako syn wojewody trockiego, przyjaciela króla Stanisława Augusta Poniatowskiego i Pauli Szembek, zwanej matką magnatów. Od najmłodszych lat wyróżniał się czym? Potrafił łączyć nauki ścisłe z innymi. Miał talent i do liczb, i do języków, i do muzyki, i potrafił go wykorzystać, i to jak. Zaczynał z tytułem miecznika litewskiego, kończył jako podskarbi wielki litewski. Przejmując po zadłużonym na miliony wuju hetmanie Michale Kazimierzu Ogińskim i spłacając jego dług stał się bogaczem, a majątek jego był iście książęcy, bo samych poddanych było ponad 40 tys. Co do Sokołowa objął go w 1788 r. w wieku ledwie 22 lat i w krótkim okresie czasu poczynił tu rozliczne inwestycje, o których odpowiemy w kolejnych odcinkach i gdyby historia potoczyła się inaczej kto wie, kto wie co by z tego wynikło, gdyż młody Ogiński zasłynął, tak, tak z utworu "Pożegnanie Ojczyzny" też wiadomo przecież tańczą go na studniówkach tego poloneza aż obcokrajowcy biją brawo jak to oglądają... zasłynął nasz Michał Kleofas jako biznesmen ha, korzystający z zupełnie inowacyjnych metod, jak na nasz region, z zabiegów finansowych i to na dużą skalę. Cóż on nie wyprawiał. Kupował, sprzedawał, brał kredyty, spekulował, budował, modernizował, pożyczał innym na procent, oj chyba to lichwą zalatywało, wymieniał, podkupowal długi, dzielił, scalał, dzierżawił, wydzierżawiał, zamieniał i wszystko to robił po mistrzowsku i ze szczęściem, a wszystko przychodziło mu z taką łatwością, jak by grał w zaciszu swojego salonu, na swoim ulubionym fortepianie, do perfekcji wyćwiczony swój utwór dodając do niego kolejne akordy uderzając w klawiaturę obleczoną kością słoniową, a pieniądze 💰 płynęły szerokim strumieniem i płynęły. Ludzie bowiem dzielą się szanowni państwo na dwie podstawowe kategorie. Pierwsi to ci co budują, drudzy zaś ci którzy niszczą Nasz Kleofas był BUDOWNICZYM, masoni wiedzą o co chodzi. Michał Kleofas Ogiński zapisał się w historii Polski i oczywiście Sokołowa złotymi zgłoskami i zasługuje na to żebyśmy go potraktowali na łamach cyklu w sposób wyjątkowy i tak będzie. Zatem do następnego odcinka. Pozdrawiamy.
Foto/Tekst Ewa K. Skarżyńska i Dariusz M. Kosieradzki

Brak komentarzy: