Program partii opierał się na założeniach marksizmu. Proletariat przewidywał organizowanie strajków, manifestacji oraz działania odwetowe wobec fabrykantów (które dziś nazwalibyśmy terrorystycznymi). Oprócz tego odrzucał liberalno-konserwatywne hasła dążenia do odzyskania niepodległości i współdziałania z Rosjanami.
🔶 Członkowie partii uznali też hasło niezależności narodowej za szkodliwe dla sprawy roboczej z racji tego, że internacjonalistyczny charakter "Manifestu Komunistycznego" mówił o konieczności solidarnej walki robotników wszystkich narodowości z istniejącym ustrojem — czyli kapitalizmem.
🔶 Inne, równie utopijnie brzmiące dziś obietnice działaczy gwarantowały przejęcie władzy oraz uszczęśliwienie robotników i zbudowanie raju na ziemi. Wszystko to miało nastąpić w ramach zbliżającej się, zdaniem socjalistów, proletariackiej rewolucji na skalę światową. Dziś można spokojnie stwierdzić, że tak powszechny posłuch wśród robotników działacze socjalistyczni osiągnęli między innymi dzięki temu, że pod koniec lat 80. XIX w. nie istniała możliwość masowej komunikacji, porównywalna choćby z możliwościami z lat 20. XX w. Dziś jeden e-mail lub SMS mógłby z łatwością zweryfikować ich obietnice.
🔶 Działacze Proletariatu przekonywali, że najlepsze warunki do urzeczywistnienia robotniczej rewolucji zaistniały w Rosji i Polsce. Po zwycięskiej rewolucji wszystkich miały zrównać marksistowskie zasady społeczno-majątkowe i prawne.
🔶Miejsce państwa miały zająć wolne gminy, stowarzyszenia i samorządy. Miały też zniknąć granice między państwami. W nowym, lepszym świecie, o który walczyli socjaliści, nie istniałyby konflikty międzynarodowe, wizy i paszporty oraz prywatna własność. A nawet, jak sądzili wówczas niektórzy, także pieniądze.
🔶 „Praca odbywałaby się pod ogólnym kierownictwem wszystkich, a liczba przestępstw zejdzie do minimum, jeżeli nie do zera. Stosunki między mężczyzną a kobietą będą się opierały wyłącznie na miłości”, zapisano w programie. Oprócz takich założeń, niemożliwych do wcielenia w życie pod koniec XIX w., wielką wadą programu I Proletariatu było akceptowanie metod terrorystycznych zarówno w walce z władzami carskimi, jak i fabrykantami.
🔶 Członkowie partii uznali też hasło niezależności narodowej za szkodliwe dla sprawy roboczej z racji tego, że internacjonalistyczny charakter "Manifestu Komunistycznego" mówił o konieczności solidarnej walki robotników wszystkich narodowości z istniejącym ustrojem — czyli kapitalizmem.
🔶 Inne, równie utopijnie brzmiące dziś obietnice działaczy gwarantowały przejęcie władzy oraz uszczęśliwienie robotników i zbudowanie raju na ziemi. Wszystko to miało nastąpić w ramach zbliżającej się, zdaniem socjalistów, proletariackiej rewolucji na skalę światową. Dziś można spokojnie stwierdzić, że tak powszechny posłuch wśród robotników działacze socjalistyczni osiągnęli między innymi dzięki temu, że pod koniec lat 80. XIX w. nie istniała możliwość masowej komunikacji, porównywalna choćby z możliwościami z lat 20. XX w. Dziś jeden e-mail lub SMS mógłby z łatwością zweryfikować ich obietnice.
🔶 Działacze Proletariatu przekonywali, że najlepsze warunki do urzeczywistnienia robotniczej rewolucji zaistniały w Rosji i Polsce. Po zwycięskiej rewolucji wszystkich miały zrównać marksistowskie zasady społeczno-majątkowe i prawne.
🔶Miejsce państwa miały zająć wolne gminy, stowarzyszenia i samorządy. Miały też zniknąć granice między państwami. W nowym, lepszym świecie, o który walczyli socjaliści, nie istniałyby konflikty międzynarodowe, wizy i paszporty oraz prywatna własność. A nawet, jak sądzili wówczas niektórzy, także pieniądze.
🔶 „Praca odbywałaby się pod ogólnym kierownictwem wszystkich, a liczba przestępstw zejdzie do minimum, jeżeli nie do zera. Stosunki między mężczyzną a kobietą będą się opierały wyłącznie na miłości”, zapisano w programie. Oprócz takich założeń, niemożliwych do wcielenia w życie pod koniec XIX w., wielką wadą programu I Proletariatu było akceptowanie metod terrorystycznych zarówno w walce z władzami carskimi, jak i fabrykantami.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz