Jest rok 1655. Szwedzi napadają na Polskę i wojewoda poznański Krzysztof Opaliński podpisuje kapitulację w Ujściu choć wojska szwedzkie są słabsze.
Następuje "potop" w wyniku którego straty polskie są większe niż w czasie obu wojen światowych, jak mówi prof. Andrzej Nowak.
Zaczęło się od strachu, od tchórzostwa, od nienawiści do własnej władzy a skończyło na niesamowitych cierpieniach Polaków i Polski.
Dzisiejsi zdrajcy dbają o to, żeby młodzież nie znała historii, była bezbronna. Z tej młodzieży wyrośnie głupi naród.
"Dlaczegoś biedny? Boś głupi." - mawia ojciec Tadeusz.
Sieraków, Muzeum Zamek Opalińskich, sarkofagi Opalińskich.
.


Brak komentarzy:
Prześlij komentarz