ORP " Groźny" 351

ORP " Groźny" 351
Był moim domem przez kilka lat.

środa, 19 marca 2025

18-latka zmarła w wyniku aborcji.

 

Alexis Arguello zmarła po wizycie w klinice aborcyjnej Planned Parenthood. Przyczyną zgonu był zator płynem owodniowym. Nastolatka została poddana aborcji w 22. tygodniu ciąży. Dolegliwość, na którą zmarła 18-latka jest stosunkowo częstym powikłaniem. Płyn owodniowy (wody płodowe) dostaje się do krwiobiegu kobiety wskutek uszkodzenia macicy, do którego dochodzi w czasie aborcji. W konsekwencji dochodzi do reakcji zapalnej, przypominającej wstrząs anafilaktyczny lub septyczny. Śmiertelność kobiet z zatorem płynem owodniowym sięga 86%. Media wskazują, że karetka, która wiozła kobietę z placówki aborcyjnej do szpitala, nie włączyła syren i nie poruszała się w sposób odpowiedni dla akcji ratującej życie. Miało to być zalecenie personelu Planned Parenthood, aby nie psuć „renomy” placówki. Członkowie Operation Rescue wskazują, że ta konkretna placówka w mieście Fort Collins znana jest z tego, że ambulanse wiozące kobiety z powikłaniami poaborcyjnymi do szpitala wjeżdżają na teren kliniki boczną drogą, aby uniknąć oznak problemów zdrowotnych kobiet, które przychodzą do placówki. Śmierć to jedno z potencjalnych następstw aborcji, która niesie ze sobą również szereg innych zagrożeń dla zdrowia matki. Choć żaden sąd nie potwierdził teorii aborcjonistów o tym, że obowiązujące prawo aborcyjne doprowadziło do śmierci choćby jednej kobiety ciężarnej, to aktywistki aborcyjne wciąż powtarzają kłamstwa, że „aborcja ratuje życie”. To wierutne kłamstwo! #AniJednejWięcej
Zdjęcie

Brak komentarzy: