Dokładnie 63 lata temu, 5 maja 1962 roku w Asnières-sur-Seine zmarł generał Paweł Nikołajewicz Szatiłow – rosyjski oficer, aktywny działacz „białej” emigracji, uczestnik wojny rosyjsko-japońskiej, Wielkiej Wojny oraz wojny domowej w Rosji.
Podczas wojny domowej pełnił funkcję szefa sztabu Armii Ochotniczej, Armii Kaukaskiej oraz Armii Rosyjskiej generała Wrangla. Był również najbliższym przyjacielem i powiernikiem „Czarnego Barona”.
Pod koniec 1918 roku wstąpił do Armii Ochotniczej, obejmując dowództwo nad 1. Dywizją Kawalerii w korpusie kawaleryjskim generała Wrangla. W styczniu 1919 roku jego oddziały zdobyły Gieorgijewsk, a następnie rozbiły zgrupowanie bolszewików w rejonie Mineralnych Wód.
Wiosną 1919 roku wyróżnił się podczas operacji w rejonie rzeki Manycz, której efektem było unicestwienie 30-tysięcznego zgrupowania sił czerwonych. Za te działania, w maju 1919 roku, awansowano go na generała-lejtnanta oraz mianowano dowódcą IV Korpusu Kawalerii.
Od maja 1919 roku pełnił funkcję szefa sztabu Armii Ochotniczej, a od lipca tego samego roku – szefa sztabu Armii Kaukaskiej generała Wrangla.
W grudniu 1919 roku, po ponownym objęciu przez generała Wrangla dowództwa nad Armią Ochotniczą, pełnił funkcję jego szefa sztabu. W wyniku konfliktu między Wranglem a Denikinem obaj zostali odwołani ze swoich stanowisk. Po tym wydarzeniu udał się wraz z baronem Wranglem do Konstantynopola.
Po rezygnacji generała Denikina z funkcji głównodowodzącego Siłami Zbrojnymi Południa Rosji i objęciu tej roli przez Wrangla został mianowany jego zastępcą. W czerwcu 1920 roku objął stanowisko szefa sztabu Armii Rosyjskiej.
Jesienią 1920 roku kierował udaną ewakuacją Armii Rosyjskiej z Krymu, co zaowocowało jego awansem na generała kawalerii.
Na emigracji aktywnie zaangażował się w działalność antybolszewicką, m. in. jako szef I oddziału Rosyjskiego Związku Ogólnowojskowego we Francji.
W latach 30. XX wieku udzielił wywiadu sowieckiemu dziennikarzowi, który podawał się za francuskiego korespondenta. Wówczas część „białej” emigracji oskarżyła go o współpracę z sowieckimi służbami specjalnymi. W 1937 roku po porwaniu generała Millera przez INO NKWD, opuścił ROWS i wycofał się z działalności politycznej.
W czasie II wojny światowej został aresztowany przez Niemców i przez dziesięć miesięcy przebywał w areszcie. Po zakończeniu wojny został honorowym członkiem ROWS.
Zmarł 5 maja 1962 roku w Asnières-sur-Seine we Francji, w wieku 80 lat. Został następnie pochowany na cmentarzu prawosławnym w Sainte-Geneviève-des-Bois.
Był autorem obszernych wspomnień, które zostały przekazane do Uniwersytetu Columbia w Stanach Zjednoczonych, z adnotacją zakazu publikacji przez 50 lat po jego śmierci. Ostatecznie zostały one opublikowane w dwóch tomach dopiero we wrześniu 2017 roku.
Decyzję tę, według mnie, można motywować konfliktem generała Szatiłowa z częścią „białej” emigracji. Przypuszczam, że chciał, aby jego wspomnienia zostały opublikowane dopiero po śmierci większości uczestników tych wydarzeń.
Możliwe, że starał się uniknąć sytuacji podobnej do tej, która miała miejsce w przypadku generała Wrangla. „Czarny Baron” w swoich wspomnieniach dość ostro atakował Denikina, który później częściowo odpowiedział na te zarzuty, dodając coś od siebie. Jednak Wrangel nie mógł już odnieść się do nich, ponieważ zmarł w 1928 roku, a Denikin w 1947 roku.

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz