Zamek Tarnowskich w Tarnobrzegu
W 1939 roku, gdy wybuchła II wojna światowa, niemal dwa tygodnie po rozpoczęciu agresji na Polskę wojska niemieckie wkroczyły na teren Dzikowa. Ówczesny właściciel, Artur Tarnowski, chcąc uchronić bezcenny księgozbiór dzikowski, podjął decyzję o jego ukryciu. Jak wspominał, „udało się zamurować w suchych piwnicach pod zamkiem i w grobowcach pod kościołem najcenniejsze części archiwum i biblioteki”.
Tajemnicę znał jedynie bibliotekarz Michał Marczak, który z narażeniem życia chronił dziedzictwo. Księgi ukryte w krypcie przetrwały w doskonałym stanie, natomiast te schowane w piwnicach zniszczyła pleśń i wilgoć. Po raz pierwszy odmurowano je w 1941 roku, wysuszono, a następnie ponownie zabezpieczono. Światło dzienne ukryte zbiory ujrzały dopiero latem 1944 roku, po wyzwoleniu Tarnobrzega spod okupacji niemieckiej. W katastrofalnym stanie księgi ratował w kaplicy zamkowej właśnie Michał Marczak.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz