Pan Tomasz Pieńkowski - starszy wartownik w Metrze Warszawskim.
Na Koperniku udzielił pomocy leżącemu na peronie mężczyźnie w stanie zagrożenia życia.
Na Kabatach obezwładnił napastnika, który zaatakował dyżurnego stacji i groził zdetonowaniem ładunku wybuchowego.
Na Bemowie zaopiekował się przestraszonym i zagubionym dzieckiem.
Takie postawy przywracają wiarę w ludzi, której tak bardzo nam brakuje.
I od razu robi się cieplej na sercu, gdy czyta się o takich historiach.
Panie Tomaszu jest Pan Wieki!
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz