Ponieważ jacyś pożyteczni idioci albo banderowcy piszą do mnie :
"Przestań judzić i skłócać !"
Dlatego powiem tak :
Której Niemieckiej Jednostce Specjalnej nadano nazwę "Bohaterów Gestapo" 

Śp. Ksiądz dr Bernard Filipiak - świadek Rzezi Woli :
"Na ręku trzymała małe dziecko, które mogło mieć rok. Z tym dzieckiem została rozstrzelana. Prosiła gestapowca, aby najpierw zabił dziecko, a potem ją. Uśmiechnął się i nic nie odrzekł. Dziecko to długi czas po rozstrzelaniu matki kwiliło i płakało."
Której Izraelskiej Jednostce Specjalnej nadano nazwę "Bohaterów UB" 

Śp. Maria Hattowska - szyfrantka AK, szefowa Biura Informacji i Propagandy organizacji "Wolność i Niezawisłość" (WiN) :
"Goldberg zerwał się i kopnął mnie tak silnie, że się przewróciłam razem z krzesłem. Gdy się podniosłam, Goldberg kopał mnie w brzuch. Przy drugim kopnięciu zemdlałam i osłabłam, więc dwóch trzymało mnie pod ręce, a Goldberg kopał w brzuch i bił w głowę. Wtedy już po każdym kopnięciu mdlałam, ale prędko cucili, lejąc wodę na twarz. Kiedy Goldberg zmęczył się, a ja już leżałam na podłodze, wtedy Umer zaczął bić mnie nahajką z metalowymi kulkami po całym ciele. Trwało to bardzo długo, ale ja przed aresztowaniem byłam bardzo zdrowa i silna, więc dużo mogłam wytrzymać. Co jakiś czas podnosili mnie z podłogi, bo o własnych siłach już nie mogłam i sadzali na fotelu. Umer podnosił mi głowę za włosy, a Goldberg pytał się: „Będziesz mówić, ty kurwo, czy nie ?". Odpowiedziałam, że nie, wówczas wyrzucili mnie z fotela na podłogę i dalej bili. Przy dalszych pytaniach, czy będę gadać, już nie mogłam mówić, więc tylko kręciłam głową, że nie. Gdzieś po godzinie bicia usłyszałam, jak Umer powiedział: „Teraz w nerki, więcej bić". Bił i liczył, a po 150 uderzeniach znowu powiedział: „Jeszcze 150, ale zmieńcie mnie, bo się zmęczyłem". Więc stał nade mną i liczył. Następnie dwóch z nich rozciągnęło mi nogi, a Umer bił nahajką między nogi. Kiedy przestali bić, wzięli mnie pod ręce, wyciągnęli do jakiegoś innego gabinetu, gdzie rzucili na kozetkę i wezwali lekarza. Wyglądałam potwornie. Ciało czarne, zakrwawione i tylko gdzieniegdzie jasne plamy. Miałam szalone bóle głowy, nerek i brzucha. Właściwie wszystko mnie bolało. Lekarz po zbadaniu powiedział, że nie ma dla mnie ratunku, bo to już agonia. Chciałam umrzeć. Ale udało im się mnie uratować. Po tym już nie mogłam mieć dzieci. Nie wyszłam za mąż, żeby nie być dla nikogo kłopotem".
A jednej z Jednostek Sił Zbrojnych Ukrainy...nadano nazwę "Bohaterów UPA" 

dr Stanisław Walkiewicz, jedyny ocalały z całej rodziny, świadek śmierci swoich bliskich w Mielnicy, powiat Kowel :
"Hitler nawet takich tortur nie stosował, Stalin też nie. Mojego najmłodszego brata, czteroletniego Witka, wzięli za nogi, o drzewo rąbnęli, a ojca piłowali. Widłami siostry zakłuli i matkę. Babcię zabili, a ich matka była u siostry, tej Zagórskiej. Ona powie: „Nie, ja niczu nie znaju, nie słone znaju, nie słone znaju”. A okazuje się, że jej synowie to mordercy. O, każdy pop nawet palinki rozdawał, żeby Polaków mordować. Jak przyszli, to nas skrępowali i poprowadzili do Śródmieścia. Moja babcia prosi ich: „Pozwólcie nam klęknąć, pomodlić się tu do Boga. Za co wy nas chcecie mordować, ja się za was modliłam całe życie ?”. Nie usłuchali. To byli banderowcy – z innych miejscowości przeważnie, nieznani nam, a nasi jeździli do ich miejscowości. I tak mordowali"
Teraz już rozumiecie zakute łby 

Na zdjęciu Polskie Dzieci z Kowla. W powiecie kowelskim, Ukraińcy dokonali Ludobójstwa ze szczególnym OKRUCIEŃSTWEM w ponad 150 miejscowościach #UkraińskieZbrodnie
Teraz jestem już zmuszona odpierać ataki ze strony trzech oprawców Polaków. Nie wiem czy to nie przerasta moich skromnych sił...
buycoffee.to/kasjopea
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz