15 listopada 2022 roku, Przewodów w powiecie hrubieszowskim. Na terenie suszarni zbóż eksplodował ukraiński pocisk. Zginęło dwóch Polaków. Od 4 lat Kijów nie odpowiada na pisma ws. śledztwa.
Strona ukraińska nigdy oficjalnie nie potwierdziła, że to jej odpowiedzialność. Początkowo odrzucała ustalenia Polski, Stanów Zjednoczonych i innych państw zachodnich.
Zełeński miał nawet naciskać na Andrzeja Dudę, aby ogłosił światu, że rakieta była rosyjska.
Od początku postępowania ukraińska prokuratura nie odpowiedziała na ani jeden wniosek polskich śledczych. Nie zareagowała też na żadne ponaglenie.
Polscy prokuratorzy ponawiają pisma w kilkumiesięcznych odstępach. Od czterech lat. Bez skutku.
W styczniu 2024 roku śledztwo zawieszono. Powód podany oficjalnie: długotrwała przeszkoda polegająca na oczekiwaniu na wykonanie wniosków o międzynarodową pomoc prawną.
Mają nas gdzieś, nie szanują nas, plują na mogiły naszych bliskich, a Tusk im otwiera drzwi do Europy. WSTYD!
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz