płk. Salomon Morel - syn Chaima i Hany.
OCALONY z Holokaustu przez Śp. Rodzinę Tkaczyków.
Naczelnik Obozu Zgoda w Świętochłowicach i Obozu Śmierci dla Polskiej Młodzieży w Jaworznie.
Który został utworzony w miejscu byłej filii "Niemieckiego Obozu Śmierci KL #Auschwitz".
płk. Salomon Morel był bardzo "ambitnym" człowiekiem, co zawsze jasno wyrażał, nowo przybyłym Ofiarom :
„Oświęcim to było przedszkole w porównaniu z moim sanatorium”.
"To co Niemcy zrobili (w KL #Auschwitz) w ciągu 5 lat ja zrobię (w Jaworznie) w 5 miesięcy.
Jedna z jego Ofiar, tak wspominała jego "sanatorium" : "Przez 6 godzin ganiano nas przy 20 stopniowym mrozie wokół baraków, każda kobieta która upadła była katowana pałkami wypełnionymi ołowiem."
Kiedy zmęczył się już zbrodniczą robotą...napisał w 1968r w podaniu o zwolnienie :
"Tyle lat z elementem przestępczym, kompletnie rozkołatało mi nerwy".
Ścigany za zbrodnie przeciwko ludzkości, uciekł do Izraela, gdzie znalazł schronienie i opiekę.
Niektóre z metod stosowanych w jego "sanatorium" :
- bicie po całym ciele i głowie : kijami, drewnianymi nogami taboretów, gumowymi pałkami i „żyłami”, rurkami powleczonymi gumą, metalowymi drążkami i drewnianymi taboretami, co w wielu wypadkach powodowało powstawanie rozległych obrażeń i wielokrotnie w konsekwencji śmierć.
- umieszczanie na wiele godzin w tak zwanym karcerze, gdzie więźniowie musieli stać w wodzie sięgającej do piersi, co w wielu przypadkach prowadziło do śmierci więźnia przez utopienie.
- zmuszanie więźniów do leżenia warstwami na sobie i tworzenia tak zwanej piramidy składającej się z kilkunastu Ofiar, co u więźniów znajdujących się w dolnych warstwach powodowało powstawanie rozległych obrażeń wewnętrznych i w konsekwencji śmierć.
- zmuszanie więźniów do leżenia na ziemi, a następnie chodzeniu po nich, co powodowało powstawanie rozległych obrażeń i w niektórych przypadkach w konsekwencji śmierć.
W Obozach zarządzanych przez Morela byli torturowani i mordowani mieszkańcy Śląska Górnego i Opolskiego oraz m. in. Lwowa, Drohobycza, Tomaszowa, Poznania, Nowego Sącza. Również obcokrajowcy.
np. urodzony w Hadze Holender Eric van Calsteren, usłyszał podczas przesłuchania :
„Masz niebieskie oczy i jasne włosy, jesteś stuprocentowym Niemcem, bo Holendrzy mają wszyscy czarne włosy i mówią po francusku”.
A tak Państwo Izrael w 2005 r. odpowiedziało (przepraszam : NAPLUŁO Polakom w twarz) na oficjalne pismo w sprawie ekstradycji zbrodniarza Morela
"Dokładnie zbadaliśmy fakty w tej sprawie a także rozważyliśmy okoliczności i przeżycia Morela podczas II wojny światowej i po zbadaniu sprawy jesteśmy bardzo zdziwieni, że Polska w ogóle zwróciła się z taką prośbą.
W czasie wojny Morel był świadkiem morderstwa dokonanego przez polskiego policjanta na rodzicach, bracie i szwagierce. Później jego drugi brat również został zamordowany przez polskiego faszystę.
W świetle faktów uważamy, iż nie ma żadnych podstaw do przedstawienia Morelowi zarzutów popełnienia poważnych przestępstw nie mówiąc już o "ludobójstwie" czy "zbrodniach przeciwko narodowi polskiemu".
Jeśli już to wydaje nam się, że Morel i jego rodzina byli ewidentnie ofiarami zbrodni ludobójstwa popełnionych przez hitlerowców i Polaków z nimi współpracujących".
Odpowiedź Ministerstwa Sprawiedliwości Izraela ma 3 strony...i ani razu nie są w niej użyte słowa "Niemiec" albo "Niemcy" a wielokrotnie "Polacy".
I teraz chciałam zadać FUNDAMENTALNE pytanie :
- ile razy ktoś musi napluć w twarz Polakom, żeby się wreszcie OBUDZILI 

1 000
10 000 

A może...biorąc pod uwagę mierne zasięgi i mizerne wsparcie naszej Szkoły...lubicie jak PLUJE Wam się w twarz


To proszę śmiało pisać ! Nie będę marnowała sił, życia i waszego cennego czasu
buycoffee.to/kasjopea
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz