Wspomnienia rosyjskiego lotnika Aleksieja Grigoriewicza Fiedorowa, który brał udział w nalotach na Pabianice z 19 stycznia 1945 roku:
''19 stycznia wieczorem wróciliśmy do bazy. Nad lotniskiem, jeden za drugim, pojawiały się samoloty, wracające z nalotów na Łódź, Pabianice, Dobroń i Łask. Podpułkownik A.I. Sokołow złożył meldunek o poczynaniach lotników 24. pułku nad Pabianicami. Był przekonany, że węzeł kolejowy został kompletnie zablokowany. Po godzinie przyniesiono zdjęcia lotnicze. Szef sztabu dywizji pułkownik Romanow przejrzał je i potwierdził, że „sokołowcy” skutecznie zaczopowali dworzec. Rozległ się dzwonek telefonu . Podniosłem słuchawkę. Ze sztabu Bierzarina informują: - Pabianice, które zablokowali wasi lotnicy, zostały zajęte przez nasze oddziały. Zdobyliśmy bardzo dużo sprzętu wojskowego, broni i amunicji. Garnizon nieprzyjaciela poddał się.”
Zdjęcie; fabryka Kruszera i Endego.
/Boguś

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz