Wg Wikipedii: W 1973 r. władze Polski Ludowej uznały go za wroga ludu, w związku z czym opuścił Polskę wraz z żoną i synem, zamieszkując w Filadelfii (uczył w Metropolitalnym Seminarium w Warszawie i zakonników Paulinów jak się zachowywać podczas wystąpień publicznych, jednym
z jego uczniów był ksiądz Popiełuszko).
“Przecież pan mi obiecał. - Ja? Nie mogłem tego obiecać. - Ach tak - już pan zapomniał. Ja pamiętam co pan mówił między Bristolem a Europejskim . Mówił tak: jak będziesz chciał to Bogdanku, otworzymy muzeum i przemalujemy Grunwald na zielono. Tak pan mówił. A potem chciał się pan założyć, że przejdzie pan na czworakach do Alej. -Ciekawych rzeczy tu się dowiaduję.”
“Trzydzieści lat jeżdżę na taksówce, ale jeszcze nikt nie wrobił mnie tak jak ten łobuz. Mnie, starego warszawskiego taksówkarza, tak zrobić w konia.”
Dziś 102 rocznica urodzin Adama Mularczyka.


Brak komentarzy:
Prześlij komentarz