In 1945, Hitler had a secret plan to bomb New York from orbit.
A spaceplane faster than sound, a nuclear arsenal and flying saucers—this wasn’t science fiction.
It was the terrifying future Nazi scientists almost created.
Here’s the story of how it all began and why it failed:
W 1945 roku Hitler miał tajny plan zbombardowania Nowego Jorku z orbity.
Samolot kosmiczny szybszy od dźwięku, arsenał nuklearny i latające spodki – to nie była science fiction.
To była przerażająca przyszłość, którą niemal wykreowali nazistowscy naukowcy.
Oto historia tego, jak to wszystko się zaczęło i dlaczego się nie udało:
V1 „Buzz Bomb”: Pierwszy na świecie pocisk manewrujący, pulsacyjny dron zdolny osiągnąć prędkość 360 mil na godzinę.
Rakieta V2: Pierwszy pocisk balistyczny dalekiego zasięgu, zdolna do osiągnięcia prędkości 3300 mil na godzinę i rażenia celów oddalonych o ponad 200 mil. Rakieta V2 budziła grozę z dwóch powodów:
Podróżowała szybciej niż prędkość dźwięku.
Był prekursorem nowoczesnych międzykontynentalnych pocisków balistycznych (ICBM).
W latach 1944–1945 wystrzelono ponad 3000 pocisków V2, które spowodowały ogromne zniszczenia w Londynie i Antwerpii. W desperackim posunięciu niemieccy inżynierowie przerobili rakietę V1 na wersję pilotowaną — Reichenberg.
Ta latająca bomba została zaprojektowana do wykonywania misji samobójczych, podobnie jak japońskie samoloty kamikaze.
Chociaż zbudowano setki egzemplarzy tego egzemplarza, żaden z Reichenbergów nigdy nie brał udziału w walce.
Pomysł porzucono ze względu na problemy techniczne.
Naziści zrewolucjonizowali również walkę powietrzną dzięki Messerschmittowi Me 262 — pierwszemu na świecie operacyjnemu myśliwcowi odrzutowemu.
Prędkość: 540 mil na godzinę (ponad 100 mil na godzinę szybciej niż jakikolwiek samolot aliantów)
Projekt: Dwusilnikowy samolot odrzutowy, mogący wyprzedzić bombowce alianckie. Mimo że Me 262 były zaawansowane technologicznie, zbudowano ich tylko 1300, ze względu na niedobory zasobów i ingerencje polityczne.
Dla porównania alianci produkowali tysiące samolotów miesięcznie. Po wojnie krążyły pogłoski o nazistowskich „latających spodkach” – opowieści o pojazdach w kształcie dysku, zdolnych do pionowego startu i osiągania niespotykanej dotąd prędkości.
Jeden z takich projektów, zaprojektowany przez Rudolfa Schrievera, został opisany jako spodek o szerokości 50 stóp napędzany wirującymi silnikami odrzutowymi.
Nie ma jednak dowodów na to, że taki statek kiedykolwiek został ukończony.
W ośnieżonych górach okupowanej przez nazistów Norwegii znajdował się ściśle tajny zakład produkujący ciężką wodę — kluczowy element reaktorów jądrowych.
Naziści chcieli połączyć go z uranem i zbudować bombę atomową.
Odpowiedź aliantów była szybka.
Pomimo tych przełomów technologicznych, cudowna broń Niemiec nie zdołała odwrócić losów wojny z następujących powodów:
1. Tajemnica
2. Niedobory zasobów
3. Ingerencja polityczna
4. Kampanie bombardowań alianckich
Nazistom nigdy nie udało się zbudować działającej broni jądrowej.Po wojnie zarówno USA, jak i Związek Radziecki starały się przejąć niemieckich naukowców i technologię.
Akcję tę nazwano Operacją Paperclip.
Kluczowe postacie, takie jak Wernher von Braun, poddały się Amerykanom.
Von Braun i jego zespół kontynuowali:
Opracował rakietę Saturn V, która wysłała astronautów na Księżyc.
W międzyczasie wiele nazistowskich projektów lotniczych, takich jak latające skrzydło, przez dziesięciolecia stanowiło inspirację dla amerykańskiego lotnictwa wojskowego.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz