Wiem. Jestem uprzedzony do Rafała. Nic na to nie poradzę.
Ale spróbuję się wznieść na wyżyny obiektywizmu i ocenić jego dzisiejsze przemówienie na chłodno:
Co to był za bełkot! Jakieś losowo wygenerowane zdania. Nawet nie chodzi mi o to, że pomylił Mieszka z Chrobrym - on po prostu nic nie powiedział.
Maskowanie pustki.

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz