Polska była, jest i będzie krajem katolickim. Państwo polskie istnieje dzięki Kościołowi Katolickiemu. Nie ma czegoś takiego, jak Polska niekatolicka, jak polska tożsamość pogańska (świecka, laicka). Chrześcijaństwo nie dotarło na polskie ziemie jak do ukształtowanej już struktury państwowej. To katolicyzm stworzył Polskę jako państwo, on stał się fundamentem polskiej tożsamości. Krzyż, na którym umarł Chrystus, znajdował się na najstarszych polskich monetach, czyli denarach Mieszka I i Bolesława Chrobrego. Najstarszy zapis literowy na terenie Polski, który odkryto w 1986 roku w Podebłociu na Mazowszu, to tekst w języku greckim: Iesos Christos Nika (Jezu Chryste zwyciężaj). Najstarszy polski tekst to pieśń maryjna "Bogurodzica".
Politycy, którzy walczą z katolicką wiarą i Kościołem, którzy deprecjonują kapłanów - ich czas zawsze się kończy. "Ty ich porywasz: jak sen przepadają, rano są jak trawa, co rośnie. Rano kwitnie i rośnie, a wieczorem usycha i więdnie". (Ps 90, 5-6).
Warto przywołać proste, ale jakże wymowne słowa bł. ks. Kard. St. Wyszyńskiego, Prymasa Tysiąclecia skierowane do komunistów: "Był las, nie było was. Będzie las, nie będzie was."
Iluż to "tusków", "bodnarów" i "sikorskich" nosiła polska ziemia? Gdzież oni teraz są? Co po nich zostało, oprócz wstydu?
Razem z Chrystusem zostało ukrzyżowanych dwóch łotrów, ale tylko jeden z nich się nawrócił. Każdy, nawet najgorszy łotr ma szansę na nawrócenie. Nie każdy jednak chce z tej szansy skorzystać.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz