ORP " Groźny" 351

ORP " Groźny" 351
Był moim domem przez kilka lat.

środa, 16 lipca 2025

Jerzy Tyczyński „Jur” i Włodzimierz Radajewski „Rataj”.

 

🇵🇱Powstanie Warszawskie 1944 r. Dwóch chłopaków. Uśmiechnięci. Pełni życia. Jerzy Tyczyński „Jur” i Włodzimierz Radajewski „Rataj”. Patrząc na to zdjęcie, aż trudno uwierzyć, że za chwilę obaj zginą. Że ich młodość, plany, marzenia, wszystko skończy się w gruzach zbombardowanej Warszawy. Jur miał 21 lat. Walczył w kompanii "Koszta", brał udział w zdobyciu Komendy Policji przy Krakowskim Przedmieściu, walczył o PAST-ę. Zginął zasypany pod gruzami. Bez szans. Bez pożegnania. Rataj – 20 lat. Dowódca plutonu. Uczestnik zamachów na niemieckich zbrodniarzy. Walczył, dowodził, pomagał. Zginął 7 września na Nowym Świecie. Niosła mu pomoc sanitariuszka – dr Danuta Staszewska „Marta”. Zginęła razem z nim. Ci chłopcy nie umarli ze starości. Nie umarli po latach życia. Zostali rozerwani przez bomby, postrzeleni, pogrzebani żywcem w sercu własnego miasta🤍💔 To fotografia, która boli. Bo pokazuje, jak wyglądała utracona młodość. 🇵🇱Zginęli, bo chcieli być wolni. Dziś naszym obowiązkiem jest pamiętać. Autor zdjęcia : Eugeniusz Lokajski „Brok”/Muzeum Powstania Warszawskiego

Brak komentarzy: