John Jacob Astor IV
Kiedy Titanic zatonął w nocy z 14 na 15 kwietnia 1912 roku, wśród ponad dwóch tysięcy pasażerów na pokładzie znajdowali się niektórzy z najbogatszych ludzi na świecie. Jednak pieniądze nie wystarczyły, aby kupić zbawienie.
Milioner John Jacob Astor IV, jeden z najzamożniejszych ludzi w Stanach Zjednoczonych, mógł z łatwością uratować swoje życie. Mówiono, że posiadał wystarczająco dużo pieniędzy, aby zbudować trzydzieści statków takich jak Titanic. Ale gdy przyszło do wyboru, ustąpił miejsca w łodzi ratunkowej dwójce dzieci.
Zginął w katastrofie, ale jego gest pozostał w pamięci jako symbol człowieczeństwa w sercu chaosu.
Inny znany pasażer, Isidor Straus, współzałożyciel domów towarowych Macy’s, również odmówił opuszczenia statku przed innymi mężczyznami.
„Nigdy nie wsiądę do łodzi przed innymi”, oświadczył.
Jego żona, Ida Straus, podzieliła jego los: odmówiła miejsca, które jej oferowano, i oddała je swojej młodej służącej.
„Gdzie ty pójdziesz, tam ja pójdę”, powiedziała do męża, zanim pozostała u jego boku, gdy statek zanurzał się w Atlantyku.
Tej nocy, zdominowanej przez strach i rozpacz, niektórzy udowodnili, że godność i zasady mogą ważyć więcej niż fortuna czy przetrwanie.
Bo prawdziwa odwaga nie mierzy się tym, co się posiada,
ale tym, co jest się gotowym poświęcić.
za Słowa Mądrości
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz