https://x.com/i/status/1993757145309852064
W sadach pod Sandomierzem jabłka dalej wiszą na drzewach, bo rolnikom kompletnie nie opłaca się ich zbierać. Problem jest znany od lat zagraniczne jabłka w sklepach kosztują po 4 zł, a polski producent dostaje w skupie zaledwie 10 groszy.
Efekt? Tysiące ton owoców marnują się tuż przed zimą.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz