ORP " Groźny" 351

ORP " Groźny" 351
Był moim domem przez kilka lat.

niedziela, 30 listopada 2025

Ludzie, którzy dziś rządzą Polską robią to na rzecz sił obcych.

 

Kiedy Polska miała władze realnie działające na rzecz państwa? Chyba połowa XVII wieku to końcówka takiego zjawiska. Była jeszcze próba Leszczyńskiego, jak się wydaje, ale to już tylko epizod bez większego znaczenia. Myślę, że momentem zwrotnym rozpoczynającym upadek Polski było jednak nieosadzenie na tronie rosyjskim Władysława. Tak niewiele było potrzeba, ale się nie udało. Można sobie wyobrazić, że nie byłoby Potopu, a zapewne dziś Polska, bądź twór, który by dotrwał do dziś, rozdawałby karty w Europie i zapewne w dużym stopniu na świecie. Są ludzie, którzy niebezpodstawnie twierdzą, że to Potop rozpoczął upadek i zapewne mają rację. Polski car na Kremlu by temu zapobiegł, nawet jeśli wcale nie musiałoby to oznaczać połączenia obu państw. Wszystko co się tu działo od tego czasu to jest powolny upadek. Mocarstwa upadają powoli. Rzadko się podnoszą, choć Chiny dały radę. Zawsze przy dyskusjach czy przy refleksji na takie tematy staram się pamiętać, że Senat Rzymski działał do VII wieku. Tak. Ludzie, którzy wówczas żyli jeszcze długo po upadku Imperium byli przekonani, że są kontynuacją imperium rzymskiego, choć nie byli nawet resztkami po nim. Z nami jest podobnie. Wielu ludzi w Polsce wyobraża sobie, że jesteśmy spadkobiercami Rzeczypospolitej piastowskiej, jagiellońskiej, wielkiego mocarstwa. A tak naprawdę mówimy podobnym trochę językiem i mieszkamy częściowo na tych samych terenach. To właściwie wszystko, co nas z tamtym państwem łączy. Ludzie, którzy dziś rządzą Polską robią to na rzecz sił obcych. W odróżnieniu od państw lennych z dawnych czasów, które miały tylko w konkretnych sytuacjach wystawić odpowiednią liczbę żołnierzy i zapłacić lenno co roku, a poza tym były suwerenne, Polska płaci lenno, wystawia żołnierzy i nie ma praktycznie żadnych atrybutów suwerenności, albo bardzo niewiele. Najsmutniejsze dla mnie jest to, że ogromna większość Polaków nie zdaje sobie sprawy z tego, że Polska definitywnie schodzi ze sceny, a wręcz uważają, że to, co się dzieje jest naturalną koleją rzeczy. Ale może to faktycznie jest naturalna kolej rzeczy, a ci, o których wspomniałem, że tak myślą różnią się ode mnie jedynie tym, że nie rozumieją mechanizmu tej sytuacji i jego wielowiekowych korzeni?

Brak komentarzy: