ORP " Groźny" 351

ORP " Groźny" 351
Był moim domem przez kilka lat.

niedziela, 30 listopada 2025

Drzwi Płockie i Gnieźnieńskie to nie „zabytki”.

 

🇵🇱 Drzwi Płockie i Gnieźnieńskie - high-tech i soft power Polski XII wieku W czasach, gdy Europa opierała się na drewnie, Polska zamówiła dwa z najdroższych i najbardziej skomplikowanych obiektów metalurgicznych epoki: Drzwi Płockie (1152–1155) i Drzwi Gnieźnieńskie (ok. 1175). To nie była dekoracja. To był „program kosmiczny” Piastów - demonstracja technologii, kultury i prestiżu wobec Cesarstwa. 🟦 Kontekst polityczny i fundatorzy Drzwi powstały w czasach, gdy Polska musiała udowadniać, że jest częścią świata łacińskiego - a nie „wschodnią peryferią”. Była to soft power, odpowiedź na niemiecką narrację o „dzikusach ze wschodu”. A kto je ufundował? 👉 Nie wiemy na pewno. Nie istnieje dokument fundacyjny. Historycy wskazują dwóch potencjalnych mecenasów (hipotezy, nie fakty): •księcia Mieszka III Starego (Gniezno), •lub ówczesnych arcybiskupów / kapituły Gniezna i Płocka. Sygnatura „Petrus Luitinius me fecit” na drzwiach z Gniezna mówi tylko, kto drzwi odlał, nie kto za nie zapłacił. 🟦 Co na nich jest? ⭐ Płock - 1152–1155 Najbardziej niezwykła ikonografia Europy XII wieku: – Chrystus Pantokrator w mandorli, – Hodegetria, – pełny cykl Stworzenia Świata, – ornamenty rusko-bizantyjskie odlanymi zachodnią technologią magdeburską. To jedyne takie połączenie Wschodu i Zachodu w całej sztuce romańskiej. ⭐ Gniezno - ok. 1175 18 scen z życia św. Wojciecha - wczesny „komiks polityczny”: misja, konflikt, śmierć, relikwie. Deklaracja: „jesteśmy metropolią z własnym świętym i własną narracją cywilizacyjną.” 🟦 Technologia - high-tech XII wieku Drzwi odlano metodą cire perdue - „na wosk tracony”, najbardziej zaawansowaną techniką metalurgiczną średniowiecza. Wymagała: 1️⃣ rzeźbienia pełnych scen w czystym wosku (setki kg - droższy niż srebro), 2️⃣ form z gliny i włókien, 3️⃣ pieców rozgrzewanych do >1000°C, 4️⃣ jednorazowych odlewów brązu, 5️⃣ cyzelowania detali przez tygodnie, 6️⃣ importu surowców z krańców świata: •cyna z Kornwalii lub Cypru, •miedź z Cypru, •konwojowego transportu przez pół Europy. Taką technologię posiadały tylko elitarne warsztaty: Magdeburg, Hildesheim, Moza. 🟦 Ile to kosztowało? Roczne dochody arcybiskupstwa gnieźnieńskiego w XII–XIII w.: 11 000 grzywien ≈ 15 mln zł (wartość współczesna srebra). Drzwi kosztowały kilka–kilkanaście procent rocznego budżetu. Dzisiejszy ekwiwalent: 👉 5–10 mln zł za jedną parę drzwi (technologia + metal + robocizna + know-how + transport). To była inwestycja państwa, które chciało grać w tej samej lidze co Cesarstwo. 🟦 Losy Drzwi Płockich W 1262 roku, podczas najazdu księcia nowogrodzkiego Aleksandra Newskiego, Drzwi Płockie zostały zrabowane i wywiezione do Nowogrodu Wielkiego. Do dziś znajdują się w soborze św. Zofii - jeden z największych ubytków polskiej kultury romańskiej. W Płocku oglądamy rekonstrukcję wykonaną w 1981–1983. O tej rekonstrukcji napiszę osobno - bo to osobna, fascynująca historia. 🟦 Wniosek Drzwi Płockie i Gnieźnieńskie to nie „zabytki”. To strategiczna infrastruktura narracyjna średniowiecznej Polski. High-tech epoki Piastów - stworzony po to, by pokazać Zachodowi, że Polska nie tylko istnieje, ale tworzy własną cywilizację, własny styl i własną pamięć. Po lewej na obraku drzwi z Gniezna. @historia_org @dziedzictwoPL

Brak komentarzy: