ORP " Groźny" 351

ORP " Groźny" 351
Był moim domem przez kilka lat.

czwartek, 27 listopada 2025

Katastrofa tego statku w 1909 r. zmieniła historię ratownictwa

 MARYNARZE ŚWIATA , RYBACY , ŻEGLARZE - Fishermen and seamen worldwide


Był dumą brytyjskiej stoczni i pierwszym statkiem w historii, z którego nadano międzynarodowy sygnał SOS. Slavonia, początkowo zwodowana jako Yamuna, przez lata woziła pasażerów między Morzem Śródziemnym a Nowym Jorkiem. Jej historia zakończyła się dramatycznie 10 czerwca 1909 r., kiedy osiadła na mieliźnie u wybrzeży Azorów. Choć wszyscy pasażerowie zostali uratowani, dochodzenie po katastrofie wykazało błędy kapitana, który zszedł z kursu. Ten rejs zapisał się w historii nie tylko jako przestroga, ale i przełom w światowym systemie ratownictwa morskiego.
Był to największy statek zbudowany w brytyjskiej stoczni i największy, jaki kiedykolwiek zwodowano na rzece Wear, w północnej Anglii. Był statkiem pasażerskim, który został zbudowany w 1902 r. jako Yamuna dla British India Line. W 1903 r. został sprzedany linii Cunard Line i przemianowano go na Slavonia. Statek bardzo często pływał między Morzem Śródziemnym a Nowym Jorkiem w Stanach Zjednoczonych.
Z czasem po drobnym remoncie i modernizacji, jednostka mogła zakwaterować 71 pasażerów pierwszej klasy, 74 pasażerów drugiej klasy i 1 954 pasażerów klasy trzeciej. Załoga liczyła 225 osób, a sprzęt ratunkowy składał się z dwunastu łodzi ratunkowych, co na tamte czasy było standardem wysokiego poziomu bezpieczeństwa.
Slavonia wypłynął w swój ostatni rejs z Nowego Jorku 3 czerwca 1909 r. pod dowództwem kapitana AG Dunninga. 10 czerwca osiadł na mieliźnie u wybrzeży wyspy Flores w archipelagu Azorów. Stąd załoga po raz pierwszy w historii wysłała międzynarodowy sygnał ratunkowy SOS nadany alfabetem Morse’a. Dzięki temu sygnałowi wszyscy na pokładzie zostali uratowani przez dwa statki Prinzess Irene i Batavia, które pomogły w akcji ratunkowej. Udało się także uratować część ładunku, jaki znajdował się na statku. Zabrano z niego 200 beczek oleju, 1000 sztabek miedzi, 400 worków kawy, 25 sztuk maszyn rolniczych i różne zapasy okrętowe.
Jednostka została porzucona, ponieważ uszkodzenia były zbyt poważne i nie opłacało już się jej ratować. Wrak statku z czasem uległ rozkładowi i rozpadł się na miejscu w kolejnych latach, dziś nic z niego już nie pozostało.
https://www.themanwhosentthesos.com/post/2017/05/16/sos-stories-part-one-titanic-e2-80-99s-radio-operator-wasnt-the-first-to-use-the-famous-d

Brak komentarzy: