" Rycerze zakonni szybko stworzyli w niej doskonale funkcjonujące przedsiębiorstwo, które jednak po 15 latach zostało doszczętnie zniszczone. Zaczęli więc wszystko od nowa.
Zakon Ubogich Rycerzy Chrystusa i Świątyni Salomona, czyli templariuszy, powstał w Jerozolimie w 1118 r. w następstwie I krucjaty. Jego założycielem był Hugo de Payens, rycerz z Szampanii, a pierwotnym celem ochrona pielgrzymów zmierzających do Ziemi Świętej. Z czasem zakon przekształcił się w potężną organizację o charakterze militarnym, finansowym i administracyjnym. Dzięki swej działalności templariusze stworzyli sieć komandorii, głównie na Bliskim Wschodzie oraz w Europie Zachodniej, gdzie rozwijali działalność gospodarczą oraz finansową, stając się z czasem jedną z najbogatszych instytucji średniowiecza, a to z kolei pozwoliło im udzielać pożyczek możnowładcom, a nawet monarchom.
Jednym z najważniejszych ośrodków templariuszy w Europie Środkowej była komandoria w śląskiej Oleśnicy Małej, około 10 km na południe od Oławy. Została ona ufundowana przez Henryka Brodatego, prawdopodobnie z inicjatywy jego żony, św. Jadwigi, której krewni byli członkami zakonu. Do Oleśnicy sprowadzono templariuszy z Süpplingenburgu w Dolnej Saksonii, co wpisywało się w szerszy proces kolonizacji i zagospodarowywania Śląska. Komandoria rozwijała się bardzo szybko. Zakon otrzymywał kolejne nadania ziemskie, przywileje (np. zwolnienia z dziesięcin przez biskupa wrocławskiego) oraz tworzył rozbudowaną sieć osad i wsi zależnych. Niestety wiosną 1241 r. Śląsk stał się celem najazdu Mongołów.
Templariusze z Oleśnicy Małej, podobnie jak i inni rycerze zakonni (krzyżaccy i joannici), z pewnością wzięli udział w bitwie pod Legnicą. Pewnie też wystawili większy od innych zakonów kontyngent, wszak prócz chrześcijaństwa i Europy, bronili również swoich własnych, bogatych włości. Sam najazd mongolski miał katastrofalne skutki tak dla Śląska, jak i dla ich dóbr, które leżały na trasie przemarszu wojsk mongolskich w kierunku Wrocławia i - dalej - pod Legnicę. Wielki mistrz zakonu, Ponce d'Aubon, w liście do króla Francji donosił później o zniszczeniu przez Mongołów trzech wsi należących do zakonu oraz dwóch wież. Pomimo tych strat komandoria została odbudowana i funkcjonowała dalej. Pod koniec XIII wieku ośrodek ten znów stał się centrum ogromnych dóbr ziemskich, obejmujących liczne miejscowości i charakteryzujących się intensywnym osadnictwem oraz sprawną organizacją gospodarczą.
Na początku XIV wieku dotychczasowe sukcesy templariuszy, ich bogactwo i potęga, stały się jednak ich przekleństwem. Chcąc dokonać "skoku na kasę" templariuszy, król Francji, Filip IV Piękny, doprowadził do oskarżenia ich o herezję i rozwiązania zakonu w 1312 r. 2 lata później spalono na stosie wielkiego mistrza Jakuba de Molaya. W niektórych krajach majątki zakonu przejmowali lokalni władcy, w innych, w tym komandorię w Oleśnicy Małej, joannici. W kolejnych stuleciach stali się jednak templariusze symbolem tajemnicy i teorii spiskowych o ich przeistoczeniu się w wolnomularzy i masonów, a w czasach współczesnych swoistymi "gwiazdami popkultury". Ich wizerunek pojawia się w literaturze, filmach i grach, często w kontekście sekretów, skarbów czy skrywanej wiedzy tajemnej, co dodatkowo utrwala legendę templariuszy w świadomości masowej. Choć prawdziwą legendę budowali oni tworząc tak intratne biznesy jak w Oleśnicy Małej.
Na ilustracji bitwa pod Legnicą, w czasie której templariusze stanowią straż przyboczną Henryka Pobożnego
"
za Rafał Adamus via Tomasz A. Błajet
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz