ORP " Groźny" 351

ORP " Groźny" 351
Był moim domem przez kilka lat.

czwartek, 23 kwietnia 2026

KMDR POR. FRANCISZEK DĄBROWSKI "KUBA".

 

Gdyby nie on, nie byłoby legendy Westerplatte, a jednak podręczniki milczą o jego zasługach. Franciszek Dąbrowski - faktyczny dowódca heroicznej obrony Westerplatte, który skończył w "wolnej Polsce" jako sprzedawca gazet w kiosku. Potomek twórcy Legionów 🇵🇱 we Włoszech, o którym śpiewamy w hymnie. Choć formalnie był zastępcą komendanta Wojskowej Składnicy Tranzytowej na Westerplatte, to on od 2 września 1939 w rzeczywistości dowodził obrońcami. Po ciężkim nalocie niemieckim mjr Henryk Sucharski doznał bowiem załamania nerwowego i chciał poddać Westerplatte. Jednak Polacy mieli się o tym nie dowiedzieć. Dzięki niemu Westerplatte broniło się aż do 7 września. Mimo ran i skrajnego wyczerpania, utrzymał dyscyplinę wśród żołnierzy. Po ogłoszeniu kapitulacji to on szedł na czele swoich żołnierzy, prowadząc ich do niewoli. Po wojnie wrócił do Polski, lecz spotkały go represje. Pozbawiany pracy. Szył chałupniczo pantofle, by się utrzymać. Ostatecznie zatrudnił się w kiosku. 24 IV 1962 skonał na gruźlicę na skutek pobytu w niewoli niemieckiej KMDR POR. FRANCISZEK DĄBROWSKI "KUBA". Wieczna cześć Mu i chwała!

Brak komentarzy: