ORP " Groźny" 351

ORP " Groźny" 351
Był moim domem przez kilka lat.

środa, 2 września 2026

Owacja na stojąco dla weterana zbrodniczej dywizji w kanadyjskim parlamencie?

https://www.facebook.com/share/v/1CJfjFm4QR/ 

 
Obserwuj
Oklaskiwali go m.in. premier Justin Trudeau i prezydent Wołodymyr Zełenski. Ten kompromitujący skandal z 2023 roku wstrząsnął światem, ale żeby go w pełni zrozumieć, musimy cofnąć się do 1944 roku.
W lipcu tamtego roku 14. Dywizja „Galizien” – mająca na sumieniu m.in. bestialską rzeź Polaków w Hucie Pieniackiej – została wprost zmiażdżona przez Armię Czerwoną w kotle pod Brodami. Ocalali ochotnicy doskonale wiedzieli, że sowiecka niewola to dla nich pewny stryczek. Wiosną 1945 roku ratowali się więc cynicznym kamuflażem: zrzucili nazistowskie runy, przemianowali się na 1. Dywizję Ukraińskiej Armii Narodowej i udając „zwykłe” wojsko, oddali się do brytyjskiej niewoli we Włoszech.
Gdy Stalin kategorycznie zażądał ich wydania, doszło do historycznego absurdu. Morderców przed sowiecką egzekucją wyciągnął polski generał, Władysław Anders. Udowodnił aliantom, że przed 1939 rokiem ci ludzie byli obywatelami II RP, przez co Moskwa nie ma do nich żadnych praw. Ocalił ich polski paszport, którym wcześniej tak bardzo gardzili.
Zachodni alianci nie odesłali ich jednak pod sąd w Norymberdze. Zaczynała się Zimna Wojna, a Brytyjczycy i Amerykanie uznali tysiące fanatycznych antykomunistów za użyteczny atut w ewentualnym starciu z ZSRR. Weteranom SS wypucowano życiorysy i wydano im zgody na wyjazd do Australii, USA i właśnie Kanady, gdzie dostali szansę na spokojną starość bez ponoszenia odpowiedzialności karnej. Skutki tego cynizmu zgotowały Kanadzie kompromitację dekady później.

Brak komentarzy: