ORP " Groźny" 351

ORP " Groźny" 351
Był moim domem przez kilka lat.

środa, 2 września 2026

Wydarzenia, które przeszły do polskiej historii jako częstochowski „Krwawy Poniedziałek”,

https://www.facebook.com/share/v/1CyXRp6ZrN/ 

 
Obserwuj
stanowią jedną z największych niemieckich zbrodni wojennych dokonanych na polskich cywilach we wrześniu 1939 roku.
4 września, dzień po zajęciu blisko 140-to tysięcznej Częstochowy przez oddziały niemieckiej 46 Dywizji Piechoty dowodzonej przez generała Paula von Hase, doszło na jej ulicach do strzelaniny w wyniku której zginęło 8 niemieckich żołnierzy (w tym dwóch oficerów), a 43 zostało rannych. Przyczyny tego incydentu do dzisiaj nie zostały jednoznacznie wyjaśnione.
W odwecie żołnierze Wehrmachtu rozpoczęli masowe „aresztowania” przypadkowych osób, które zatrzymywano na ulicach lub wyciągano siłą z mieszkań i bram kamienic. Wśród nich byli nie tylko mieszkańcy Częstochowy, ale także uciekinierzy z podczęstochowskich miejscowości. Formowane kolumny zakładników prowadzono ulicami między innymi na centralne place miasta, do opuszczonych koszar Wojska Polskiego, na teren szkół, a także do częstochowskiej archikatedry. Tylko na głównych placach, do godziny 17.00 Niemcy zgromadzili około 10 000 osób. Jednocześnie w wielu miejscach rozpoczęły się egzekucje, których dokonywali żołnierze Wehrmachtu pod niezwykle błahymi pretekstami, a ich ofiarami padali mężczyźni, kobiety, a nawet dzieci. Bezbronnych cywilów Niemcy mordowali pojedynczymi strzałami w tył głowy, seriami broni maszynowej, granatami oraz bagnetami. Głównymi miejscami egzekucji były obecne place Biegańskiego i Daszyńskiego, plac przed archikatedrą oraz ulice Starego Miasta, a jako masowe groby w wielu przypadkach posłużyły głębokie rowy przeciwlotnicze.
Ówczesne władze miasta liczbę ofiar określiły na 671 pomordowanych oraz setki rannych. W wyniku ekshumacji przeprowadzonych w 1940 i 2019 roku, z różnych miejsc pochówku wydobyto zwłoki 240 osób, w tym 218 Polaków i 22 obywateli polskich pochodzenia żydowskiego. Należy jednak wyraźnie podkreślić, że szczątków wielu ofiar nigdy nie odnaleziono, a wiele miejsc, gdzie miały znajdować się groby – nigdy nie ekshumowano…
Opracował Adam Kurus Montaż Grzegorz Juziak

Brak komentarzy: