ORP " Groźny" 351

ORP " Groźny" 351
Był moim domem przez kilka lat.

środa, 21 października 2026

Zdjęcie wykonane zostało na chwilę przed egzekucją, a przetrwało dzięki fotografowi Jakubowi Szubertowskiemu.

 

Jest 21.10.1939 r. Około godz. 10.00. Cmentarz żydowskim w Szubinie, niedaleko Bydgoszczy. I jedno zdjęcie... Zdjęcie wykonane zostało na chwilę przed egzekucją, a przetrwało dzięki fotografowi Jakubowi Szubertowskiemu. Tuż przed egzekucją, dwóch oficerów SS odczytuje wyrok śmierci grupie Polaków. I ona. Prawie niezauważalna. Prawie niedostrzegalna. W lewym rogu zdjęcia. Urodziła się 05.10.1910 r. w Barcinie. Dzień po swoich 29 urodzinach i pięć dni po ataku III Rzeszy na Polskę, pełniła służbę w punkcie PCK w szkole w pobliskim Barcinie, gdy żołnierz WP przyprowadził internowanego Niemca, by zamknąć go w piwnicy. Jednak po otwarciu drzwi osadzony tam wcześniej aresztant, także Niemiec, pomimo ostrzeżeń spróbował ucieczki, więc konwojent go zastrzelił. Prawo stanu wojennego. Była przy tym i to wystarczyło. Niemcy aresztowali ją 16.10.1939 r. i przez pięć dni bili w obozie w Szubinie, pytając o nazwisko żołnierza. Nie powiedziała. 21.10.1939 r. wysłuchała zatem wyroku śmierci z ust SS-Sturmbannführera Ernesta Tiedemanna. Towarzyszy mu Helmut Weitendorf.

Brak komentarzy: