ORP " Groźny" 351

ORP " Groźny" 351
Był moim domem przez kilka lat.

poniedziałek, 19 października 2026

Śp. Ksiądz Sylwester Zych - kochał Boga i kochał Polskę.

 

Żadnej LITOŚCI ❗️ Żadnego MIŁOSIERDZIA ❗️ Już w latach 70 naraził się poważnie komunistom, inicjując akcję wieszania Krzyży w szkołach i przedszkolach. W 1981 r. w parafii Św. Anny w Grodzisku Mazowieckim, krytykował w kazaniach stan wojenny i represje wobec działaczy Solidarności. Wspierał represjonowanych, udostępniał im swoje mieszkanie i plebanię. W styczniu 1982 r. został mentorem i duchowym opiekunem Legendarnych Chłopców z Grodziska. Nastolatków którzy po wprowadzeniu przez komunistów stanu wojennego, utworzyli tajną organizację Siły Zbrojne Polski Podziemnej, która miała za cel czynną walkę z okupantem. Po próbie rozbrojenia i postrzeleniu sierż. MO Zdzisława Karosa. Robert Chechłacz i Śp. Tomasz Łupanow, zostali skazani na 25 i 13 lat więzienia. I trafili do najcięższych kazamatów w okupowanej Polsce. Robert Chechłacz podobno żyje gdzieś we Francji. Śp. Tomasz Łupanow "zmarł" w 2011 r. w niewyjaśnionych okolicznościach... Ksiądz Zych został aresztowany w marcu 1982 r., oskarżony o udział w zbrojnej organizacji i próbę obalenia ustroju. Ponad 4,5 roku w najcięższych więzieniach w Braniewie i Barczewie. 41 kar dyscyplinarnych. Groźby, przemoc, pobicia. Ksiądz Sylwester Zych w więzieniu usłyszał Wyrok : "Załatwią cię, chłopie, jak amen w pacierzu !". "Dajcie mi broń ! Dajcie mi pistolet ! Zastrzelę klechę bez procesu !". Przez 9 miesięcy był przetrzymywany w izolatce, dokładnie takiej samej jak Śp. mjr. Hieronim Kazimierz Dekutowski, ps. "Zapora" i Śp. Rotmistrz Witold Pilecki. Po amnestii/zwolnieniu w 1986 r. kontynuował działalność jako kapelan warszawskiego okręgu Konfederacji Polski Niepodległej (KPN), dalej krytykował władze w kazaniach. W 1987 r. napisał : "Czuję, że zbliża się mój dzień - czas spotkania z Panem, który uczynił mnie swoim kapłanem. Do nikogo nie czuję nienawiści, dla wszystkich chce być bratem i kapłanem". Był nieustannie inwigilowany, otrzymywał anonimy i telefony z pogróżkami śmierci. Kilka razy został napadnięty i pobity przez „nieznanych sprawców”. W lipcu 1989 r. Ksiądz Zych był na urlopie w Braniewie, u Śp. Księdza Tadeusza Brandysa (proboszcza parafii św. Katarzyny). Codziennie płynął promem z Fromborka do Krynicy Morskiej, gdzie odpoczywał na plaży. 10 lipca rano zjadł śniadanie z gospodarzami. Miejscowy nauczyciel Kazimierz Gursztyn odwiózł go samochodem na przystań we Fromborku, skąd miał popłynąć promem. Od tego momentu ślad po Nim zaginął... 11 lipca 1989 r. ok. godz. 2 w nocy na przystanku/dworcu PKS w Krynicy Morskiej, troje nastolatków wracających z klubu „Meduza”, znalazło zmasakrowane zwłoki. Wezwali karetkę (zgłoszenie ok. 2:25). Lekarka stwierdziła zgon "na twarzy nie widziała wyraźnych obrażeń". Na miejscu pojawił się też agresywny pijany mężczyzna, który utrudniał reanimację. Milicjant przybył z opóźnieniem, zadeptał teren i nie zabezpieczył śladów. Zwłoki były ubrane inaczej niż wcześniej; identyfikacja nastąpiła dopiero 12 lipca. Komuniści przystąpili od razu do akcji dezinformacyjnej, na polecenie Urbana, TVP nagrała dokument o "Księdzu który zapił się na śmierć" w klubie "Riviera". Jeden z barmanów po latach przyznał, że Księdza w tym klubie nie było a zeznania były fałszywe. Bóg wybacza...SB nigdy ❗️⬇️ - 54 uszkodzenia ciała, w tym zasinienia i obrażenia wokół ust, szyi, torsu, głowy oraz żeber w rejonie kręgosłupa, połamane żebra. - Urazy głowy, które mogły powstać w wyniku uderzeń tępym narzędziem (np. pałką). - Ślady nakłuć (wkłuć) na ciele. - Alkohol we krwi (i resztkach moczu) w stężeniu ok. 4 promili. Stężenie alkoholu w zgięciu łokciowym było wyraźnie wyższe niż w innych częściach ciała - co mogło wskazywać na dożylne podanie spirytusu/alkoholu. Ksiądz Sylwester Zych był abstynentem i działaczem "Ruchu Otrzeźwienia Narodu"... #KomunistyczneZbrodnie Kochani bardzo proszę o większe ZAANGAŻOWANIE w naszych zajęciach ❗️ Moja poprzednia lekcja = 122 RT + 32 komentarze. I 3 kawy od wczoraj. Jak na kraj którego połowa obywateli ma na sztandarach "Bóg, Honor i Ojczyzna"...to słabo, naprawdę SŁABO buycoffee.to/kasjopea

Brak komentarzy: