ORP " Groźny" 351

ORP " Groźny" 351
Był moim domem przez kilka lat.

środa, 27 listopada 2019

22.03.1939 marsz. Śmigły zatwierdził plan obrony.

Siły zbrojne II RP (87).
4.03.1939 w SG WP podjęto prace nad planem "Zachód". W planie opracowanym wg koncepcji marsz. Śmigłego zakładano wykonanie wielkiego manewru odwrotowego połączonego z wielofazową obroną terytorium państwa na kolejnych liniach oporu. Zastosowanie działań manewrowych miało uchronić polskie siły przed okrążeniem i zniszczeniem przez Niemców.
Celem strategicznym obrony było przekształcenie konfliktu z Niemcami w wojnę powszechną.
Polskie dowództwo przyjęło trudny do wykonania plan obrony. Wysunięte nad samą granice siły polskie miały stawić zdecydowany opór, aby w momencie powiększającej się przewagi wroga przerwać bitwę i wycofać się na nową linię obrony. W ten sposób zachowując zdolności obronne zamierzano cofać się w kierunku południowo-wschodnim, dotrwać do ofensywy sojuszników na Zachodzie.
Ze względu na ukształtowanie granic przyjęta dyslokacja narażała całość polskich sił na działania w warunkach okrążenia strategicznego. Naczelny Wódz określił to jako „podstawowy absurd operacyjny”. Jednak przesunięcie linii obrony w głąb kraju pozwoliłoby Niemcom łatwo opanować Polskę Zachodnią. Hitler mógłby ogłosić, że Polacy oddali sporne tereny i zaproponować Zachodowi pokój. Przy silnej tendencji „ratowania pokoju” cudzym kosztem mogłoby dojść do powtórki z konferencji monachijskiej.
Uzgodniono z sojusznikami, że agresja Niemiec lub niemiecka próba zajęcia Gdańska spowodują, iż:
„armia francuska rozpocznie automatycznie działania„
natychmiast podejmie działania bojowe lotnictwo francuskie;
trzeciego dnia od rozpoczęcia mobilizacji we Francji jej wojska lądowe podejmą ograniczone działania zaczepne;
piętnastego dnia mobilizacji nastąpi ofensywa siłami głównymi armii francuskiej na Niemcy.
Hitler 11.04.1939 wydał rozkaz opracowania planu napaści na Polskę (Fall Weiss ). Zakładał on rozpoczęcie działań bez wypowiedzenia wojny, miały mieć charakter izolowanego pojedynku, a siły polskie skoncentrowane – jak przewidywał – na zachód od Wisły miały być zniszczone w krótkiej, trwającej kilka dni kampanii. Niemieckie dowództwo sądziło, że Wojsko Polskie zastosuje obronę miejscową i da się okrążyć. Szybkość działania miała sprawić, że sojusznicy Polski nie zdążą podjąć kontrakcji i tym samym Niemcy unikną wojny z Anglią i Francją.
3.09.1939 Anglia i Francja wypowiedziały wojnę Niemcom.

Zabytkowy samolot w płomieniach

https://twitter.com/RT_com/status/1199608800027668485?s=20

Był absolwentem słynnej "Szkoły Orląt" w Dęblinie

104 lata temu, 27 listopada 1915 roku, ur. się Stanisław Skalski - as polskiego lotnictwa, uczestnik Bitwy o Anglię, który w czasie II wojny światowej zestrzelił 22 samoloty.
Był absolwentem słynnej "Szkoły Orląt" w Dęblinie czyli Szkoły Podchorążych Lotnictwa. W październiku 1938 r. został promowany na stopień podporucznika pilota. Wziął udział w wojnie obronnej Polski we wrześniu 1939 r. Do historii przeszło jego zestrzelenie niemieckiego samolotu w okolicach Torunia, wzięcie do niewoli 2 Niemców i następnie przekazanie ich patrolowi sanitarnemu (piloci Luftwaffe byli ranni). Walczył w Bitwie o Wielką Brytanię, w Afryce Północnej i podczas alianckiego lądowania w Normandii. Dowodził 601 Dywizjonem RAF, a także 131 i 133 Skrzydłem Myśliwskim.
W 1943 r. członek zespołu Polskiego Zespołu Myśliwskiego (Polish Fighting Team) działającego w Afryce Północnej. Jego podniebne wyczyny sprawiły, że zespół przeszedł do historii jako "Cyrk Skalskiego". W roku 1947 z własnej woli powrócił do Polski, gdzie został aresztowany przez Informację Wojskową i bezpodstawnie oskarżony o szpiegostwo; podczas śledztwa torturowany fizycznie i psychicznie; w kwietniu 1950 r. skazany na karę śmierci; po roku karę śmierci zmieniono mu na karę dożywocia; więzienie komunistyczne opuścił w 1956 r.
Zmarł 12 listopada 2004 r. Został pochowany na Cmentarzu Wojskowym na Powązkach.

Wspólna konferencja Gestapo i NKWD

27 listopada 1939 roku w Brześciu nad Bugiem odbyła się wspólna konferencja Gestapo i NKWD na której debatowano nad metodami zwalczania polskiej konspiracji niepodległościowej. Opracowywano również system przepływu informacji między III Rzeszą, a ZSRR, metody eliminacji polskiej klasy przywódczej i inteligencji oraz działania mające na celu germanizację i wynarodowienie Polaków.
Na zdjęciu konferencja oficerów Gestapo Armii Czerwonej w Urzędzie Wojewódzkim w Brześciu nad Bugiem.
Boguś

Polski Żyd w trakcie promocji książki o Jedwabnem: W Polsce nie ma i nie było antysemityzmu!

https://www.fronda.pl/a/polski-zyd-w-trakcie-promocji-ksiazki-o-jedwabnem-w-polsce-nie-ma-i-nie-bylo-antysemityzmu,136726.html?fbclid=IwAR3r4lKasPJXZMzMZuHhqHfMF-a7QVjIabseE8B11ZoP16NYf6_xjwt8dHg

Anna Smoleńska (zdjęcie)

27 listopada 1942 roku z Pawiaka do KL Auschwitz Niemcy deportowali 53 kobiety- członkinie organizacji Wawer. Były pośród nich; Anna Smoleńska (zdjęcie) autorka symbolu Polski Walczącej oraz jej matka Eugenia i siostra Janina, a także bratowa Danuta. Żadna z nich nie przeżyła pobytu w obozie.
Boguś

. Wysiedlenie trwało od 27 listopada 1942 roku do marca 1943 roku.

Nocą z 27 na 28 listopada 1942 roku Niemcy przystąpili do wielkiej akcji wysiedlenia Polaków z terenu Zamojszczyzny. Wysiedlenie trwało od 27 listopada 1942 roku do marca 1943 roku. Objęto nim 110 tysięcy Polaków, w tym 30 tysięcy dzieci z powiatów: biłgorajskiego, hrubieszowskiego, tomaszowskiego i zamojskiego. Wysiedlono prawie trzysta wsi . Celem akcji było całkowite zgermanizowanie Europy Wschodniej. Akcję przeprowadzały jednostki policji, żandarmerii, gestapo, SS, Wehrmacht i funkcjonariusze policji ukraińskiej. Nocą bądź wczesnym rankiem otaczali oni wsie, dając zaskoczonej ludności 20 minut na spakowanie bagażu podręcznego. Starców i ludzi chorych, którzy nie mogli wyjść z domów o własnych siłach zabijano na miejscu. Wysiedlonych ludzi ładowano z bagażami na furmanki i wywożono za druty obozów przejściowych dla wysiedlonej ludności Zamojszczyzny, gdzie panowały fatalne warunki. Takie obozy funkcjonowały w Zamościu , Zwierzyńcu i Biłgoraju. W samym zamojskim obozie tymczasowym funkcjonującym od 27 listopada 1942 do 19 stycznia 1944 roku, przez który przewinęło się 70 tysięcy ludzi, zmarło z głodu, zimna i chorób kilka tysięcy ludzi - głównie dzieci. Do 3 grudnia 1942 roku Niemcom udało się umieścić w obozie zamojskim 9771 osób. Następnie w każdym obozie odbywała się selekcja i przydział każdej grupy do innego baraku.
Każdy otrzymywał w kartotece jeden z poniższych oznaczeń:
- AA /Arbeitseinisatz/ zdolny do pracy przeznaczony na roboty przymusowe do Niemiec
- RD /Rentendorfer/ starcy chorzy ułomni /do szybkiej eksterminacji/
- AG /Arbeitsanisatz Generalgouvernement/ - zdolni do pracy pozostający jako parobcy przydzieleni nasiedlonym Volksdeutschom.
- KL / Lager Birkenau/ wysiedleńcy skierowani do obozu Auschwitz - Birkenau do fizycznej likwidacji
- WE /Widereindeutschungsfahig/ - osoby nadające się do zniemczenia
- KI /Kinderaktion/ dzieci - po sprawdzeniu czystości rasowej były deportowane w głąb Niemiec do zniemczenia / wadliwe rasowo otrzymywały kategorię KL/
Nie można pominąć kwestii przymusowej germanizacji dzieci polskich lub ich fizycznej likwidacji, której ta akcja była nieodłącznym elementem: od lipca do sierpnia 1943 dwudziestoma transportami kolejowymi hitlerowcy wywieźli z Lubelszczyzny do III Rzeszy na zniemczenie 4454 dzieci w wieku od dwu do jedenastu lat. Dzieci te były siłą odbierane prawowitym rodzicom. Pozostałe dzieci, które nie miały ,,aryjskiego wyglądu'' zostały wywiezione same lub z rodzicami do obozów koncentracyjnych, gdzie zostały uśmiercone w komorach gazowych i spopielone w krematoriach. Aby stłumić płacz i krzyki rodziców i dzieci wołających o pomstę do nieba, w obozach przejściowych utworzono specjalną orkiestrę dętą.
Po wysiedleniu Polaków, Niemcy jeszcze tego samego dnia osiedlili nowych niemieckich kolonistów, których było znacznie mniej niż samych wysiedlonych. Zajmowali oni najlepsze gospodarstwa i domy. Co ciekawe jednymi z takich niemieckich kolonistów byli rodzice Horsta Köhlera, który przyszedł na świat 22 lutego 1943 w Skierbieszowie a w 2004 roku został prezydentem Republiki Federalnej Niemiec.
Polski ruch oporu urządzał akcje odwetowe np. nocą z 9 na 10 grudnia polska partyzanta spaliła kilka gospodarstw zajętych przez kolonistów. W odwecie Niemcy wymordowali prawie całą ludność Kitowa, 168 osób - w tym kobiety i dzieci. Jednak partyzanci nie zaprzestali działań co w połączeniu z oporem stawianym ze strony polskich wysiedleńców (np. ludzie celowo niszczyli swój majątek) spowodowało zatrzymanie akcji wysiedleńczej. Partyzanci Batalionów Chłopskich, Armii Krajowej, Gwardii Ludowej oraz oddziały partyzantki radzieckiej atakowały niemieckie siły. Głośnym echem odbiły się bitwy pod Wojdą, Zaborecznem, Różą, Lasowcami lub potyczki w Bondyrzu Kaczorkach Trzepiecinach. Do Berlina dotarła informacja, że na Zamojszczyźnie wybuchło powstanie. Od kul partyzantów poległo wielu kolonistów, część w obawie przed partyzantami uciekła do Szczebrzeszyna i Suchowoli.
Po wojnie do opuszczonych wiosek powracali nieliczni ocaleli rdzenni mieszkańcy. Część gospodarstw obsadzono repatriantami z terenów, które po wojnie znalazły się poza granicami Polski.
Foto: Na zdjęciu widnieje dziecko Zamojszczyzny, które w zamojskim obozie otrzymało kategorię KL.
Jest to 14-letnia Czesława Kwoka mieszkanka Wólki Złojeckiej.
W Auschwitz została oznaczona numerem 26947.
Zamordowano ją zastrzykiem fenolu 12 marca 1943.
/Marta