4 lipca 1610 - Hetman Stanisław Żółkiewski odniósł zwycięstwo pod Kłuszynem

Dlaczego ten dzień nie jest jeszcze w Polsce świętem? Wielki triumf, który otworzył nam bramy Moskwy
4 lipca 1610 - Hetman Stanisław Żółkiewski odniósł zwycięstwo pod Kłuszynem nad wojskami moskiewskimi i ich sojusznikami, które szły z odsieczą Smoleńskowi. W obozie armii Szujskiego Polacy znaleźli liczne bogactwa, jak złote i srebrne naczynia, szaty, sobolowe futra oraz setki wozów, a także pieniądze przeznaczone na żołd dla wojsk cudzoziemskich w wysokości 20 tys. florenów i 30 tys. rubli. W ręce zwycięzców wpadło także kilkadziesiąt chorągwi, a wśród nich obszyta złotem, adamaszkowa chorągiew Szujskiego, a także całe jego uzbrojenie, czyli szyszak, szabla i buława.
To jedno z największych zwycięstw w historii polskiego oręża i jednoczesna jedna z największych klęsk Rosji.
W obliczu klęski bojarzy zdetronizowali cara Wasyla Szujskiego i obwołali carem królewicza polskiego Władysława, a Żółkiewski wkroczył do Moskwy
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz