ORP " Groźny" 351

ORP " Groźny" 351
Był moim domem przez kilka lat.

czwartek, 28 maja 2026

28 maja 1943 roku UPA napadła na wieś Staryki w gminie Kisorycze

 w powiecie sarneńskim w województwie wołyńskim. Według różnych źródeł liczba zamordowanych wynosi od 90 do 150 osób. We wsi działała samoobrona wyposażona po części w broń pochodzącą od żandarmerii niemieckiej. Jej dowódcą był Antoni Grabowski. Dodatkowo w dniu napadu do Staryk przybył pluton partyzantów pod dowództwem Tadeusza Stańskiego. Atak zaczął się o świcie. Pierwszą ofiarą upowców był właśnie dowódca partyzantki, który idąc na zwiad wpadł w ich ręce. Upowcy uciekli się do podstępu, przebierając się radzieckie mundury, ogłaszając przy tym, że są sowieckimi partyzantami. Nie przygotowana na taki scenariusz samoobrona wystawiła do walki jedynie 5 ludzi, którzy przez pewien czas dosyć skutecznie opóźniali wtargnięcie bandytów do wsi. Między innymi dzięki temu upowcom nie udało się zamknąć okrążenia, co sprawiło, że z szansy na ucieczkę skutecznie skorzystało kilkaset osób. Warto dodać, że mieszkańców Staryk, którzy po pogromie uciekli do lasu ochraniał radziecki oddział partyzancki pod dowództwem pułkownika Dmitrija Miedwiedwiewa.
Jednym z dowódców kierujących pogromem Staryk był żyjący jeszcze w latach 90-tych komendant Służby Bezpeky Ołeksander Kabaneć "Lewko". 
Uprzedzę pytanie o polski pluton. Otóż wziął on w tym samym czasie udział w walce z Niemcami, którzy nie zgodzili się na wydanie broni mieszkańcom Rokitna, którzy chcieli przyjść z pomocą mieszkańcom Staryk. 
Jedną z ofiar upowców był Ukrainiec Mychaiło Machted, który stanął w obronie swojej żony Polki.

WIDZISZ EFEKT MOJEJ PRACY.
 WESPRZYJ MNIE KWOTĄ 5 ZŁ KLIKAJĄC W LINK 
https://suppi.pl/https-wwwfacebookcom-historiapolskidzienpodniu

Wpłat można też dokonywać na numer konta 
42 1940 1076 5881 9071 0000 0000

Blik na numer 667 111 748 

Administracja strony nie odpowiada za treść zamieszczanych komentarzy.

Brak komentarzy: