ORP " Groźny" 351

ORP " Groźny" 351
Był moim domem przez kilka lat.

czwartek, 28 maja 2026

Abbeville, 12 września 1939 roku. Decyzja, która zostawiła Polskę samą

 

12 września 1939 roku w Abbeville w północnej Francji odbyło się pierwsze posiedzenie Najwyższej Rady Wojennej (Supreme War Council) – najwyższego organu koordynującego działania wojenne Francji i Wielkiej Brytanii. Spotkanie to przeszło do historii jako symbol „dziwnej wojny” (Phoney War) i jeden z najbardziej kontrowersyjnych momentów alianckiej polityki wobec Polski. Uczestnicy i atmosfera W posiedzeniu wzięli udział premier Francji Édouard Daladier, premier Wielkiej Brytanii Neville Chamberlain, brytyjski minister koordynacji obrony Lord Chatfield oraz naczelny dowódca armii francuskiej generał Maurice Gamelin. Spotkanie odbyło się w Abbeville (dokładna lokalizacja w źródłach nie jest precyzyjnie określana jako willa Gamelina – Gamelin przyleciał tam samolotem). Na stole leżała mapa Polski. Niemieckie wojska po dwunastu dniach błyskawicznej ofensywy były już głęboko w kraju. Warszawa wciąż się broniła, ale sytuacja stawała się dramatyczna. Alianci wypowiedzieli Niemcom wojnę 3 września, jednak poza symbolicznymi działaniami na froncie zachodnim nie podjęli żadnych większych kroków. Przebieg obrad Generał Gamelin przedstawił sytuację militarną. Francja zmobilizowała około 90–98 dywizji, podczas gdy Niemcy na froncie zachodnim dysponowali początkowo zaledwie około 22–23 dywizjami czynnymi. Teoretycznie istniała możliwość podjęcia ofensywy w Zagłębiu Saary, która mogłaby odciążyć Polskę. Jednak bardzo szybko dało o sobie znać fundamentalne rozbieżności strategiczne. Francuskie i brytyjskie dowództwo obawiało się powtórzenia krwawej wojny pozycyjnej z lat 1914–1918. Chamberlain wyraźnie stwierdził, że „jedyną realną pomocą dla Polski jest wygranie całej wojny”. Podkreślano, że czas pracuje na korzyść aliantów, a przedwczesne działania ofensywne mogłyby okazać się błędem. Gamelin poinformował, że nie zamierza prowadzić wielkiej ofensywy przeciwko głównym pozycjom niemieckim (Linia Zygfryda). Ofensywa w Saarze, rozpoczęta kilka dni wcześniej (7–9 września), miała charakter demonstracyjny i polityczny – miała pokazać wolę pomocy Polsce. Teraz jednak należało ją ograniczyć. Kluczowa decyzja Rada jednogłośnie zatwierdziła decyzję o zatrzymaniu ofensywy na froncie zachodnim. Zamiast wielkiej akcji lądowej postanowiono: - kontynuować dostawy sprzętu do Polski (choć w ograniczonym zakresie), - przygotować się do działań defensywnych we Francji, - prowadzić wojnę długoterminową – poprzez blokadę morską, późniejsze bombardowania i czekanie na zaangażowanie Stanów Zjednoczonych. Polska, mimo sojuszy z 1921 i 1939 roku, została w praktyce pozostawiona sama sobie. Decyzja zapadła, zanim Warszawa skapitulowała (28 września), a ostatnie regularne oddziały polskie złożyły broń 6 października 1939 roku. Motywy i konsekwencje Głównymi motywami decyzji były: - obawa przed niemieckim kontratakiem i powtórką rzezi z I wojny światowej, - przekonanie, że los wojny rozstrzygnie się na froncie zachodnim, - wiara, że dłuższy opór Polski da aliantom więcej czasu na mobilizację. Dla Polski decyzja z Abbeville stała się symbolem zdrady sojuszników. W polskiej historiografii i pamięci zbiorowej wydarzenie to do dziś budzi silne emocje i jest postrzegane jako jeden z najczarniejszych momentów dyplomacji zachodniej w 1939 roku. Dla przebiegu całej II wojny światowej Abbeville oznaczało początek „dziwnej wojny” – okresu, w którym alianci formalnie byli w stanie wojny z Niemcami, ale przez wiele miesięcy unikali poważniejszych działań zbrojnych. Refleksja historyka Z perspektywy ponad osiemdziesięciu lat decyzja podjęta w Abbeville 12 września 1939 roku jawi się jako klasyczny przykład zimnej kalkulacji strategicznej. Alianci, pamiętając okropieństwa poprzedniej wojny, wybrali strategię „oszczędzania krwi” – kosztem sojusznika, który walczył w osamotnieniu. Cena tej decyzji okazała się jednak niezwykle wysoka: nie tylko dla Polski, ale dla całego kontynentu europejskiego. Artykuł oparty na protokołach posiedzenia Najwyższej Rady Wojennej (m.in. TNA CAB 21/764) oraz opracowaniach historycznych (m.in. prace Marka Kornata, Juliusza Łukasiewicza i standardowa historiografia II wojny światowej).

Brak komentarzy: