ORP " Groźny" 351

ORP " Groźny" 351
Był moim domem przez kilka lat.

sobota, 23 maja 2026

Jakim zwyrodnialcem trzeba być i jak bardzo trzeba nienawidzić otaczającego świata

 

Niewiele jest spraw tak do głębi wstrząsających. Trudno mi, jako matce, o tym pisać, ale mamy do czynienia z najczystszym złem, które trzeba piętnować. Chore fanatyczki działające pod nazwą "Aborcyjny Dream Team" poinformowały, że pomogły w dostępie do selektywnej aborcji ciąży bliźniaczej, czyli uśmierceniu jednego z dwóch zdrowych bliźniąt. Nie ma mowy o jakichkolwiek wskazaniach medycznych. Powód? Matka i ojciec w planach mieli tylko jedno dziecko, więc uznali, że drugie można wyeliminować... Skala tego okrucieństwa jest nie do pojęcia. Tu z urzędu powinien wjechać kodeks karny i przepisy skazujące za pomoc lub nakłanianie do zabójstwa nienarodzonego dziecka. Wiem, że Ordo Iuris już składa takie zawiadomienie, chodzi o art. 152 § 2 k.k., który penalizuje pomocnictwo lub nakłanianie do przerwania ciąży wbrew przepisom ustawy. Za pomoc w aborcji lub podżeganie do niej grozi kara do 3 lat pozbawienia wolności. Od lat z lewej strony reprezentowanej dziś przez koalicję rządzącaą trwa dehumanizacja nienarodzonych dzieci, odzieranie ich z godności i podstawowego prawa człowieka - prawa do życia. Celem ich fanatycznej, morderczej misji stały się przede wszystkim bezbronne dzieci w łonach swoich matek. Doprowadziło to nas do takich momentów jak ten - działań na rzecz obrzydliwego, antyludzkiego barbarzyństwa, dążenia do chłodnego i wykalkulowanego zabicia jednego z bliźniąt. I takie bestialstwo z zimną krwią środowiska lewicowe od lat nazywają "postępem", "prawem kobiet", czy "europejskimi standardami". Pod uroczymi, niewinnymi hasełkami pompują ludziom do głów największe szambo, jakie jestem sobie w stanie wyobrazić - zabijanie niewinnego człowieka z zimną krwią. Gdzie jest prawo do życia TEGO człowieka? Z jakimi psychopatami mamy do czynienia niech świadczy choćby ich wpis w mediach społecznościowych, gdy radzą co zrobić z martwym dzieckiem po aborcji: "„Spróbuj rozetrzeć w palcach. Jeśli rozciera się łatwo, to znaczy, że to zwykły skrzep. Jeśli nie możesz rozetrzeć do końca, to znaczy, że to zarodek”. Potem porównują ciało dziecka do „galaretki” czy „rozgniecionej truskawki” i dodają: „Wiele osób spuszcza w toalecie, inne zakopują np. w doniczkach z ziołami, by zostawić sobie na pamiątkę”. Jakim zwyrodnialcem trzeba być i jak bardzo trzeba nienawidzić otaczającego świata i pewnie samego siebie, by o czymś takim myśleć i jeszcze proponować innym? Delegalizacja tej sekty psychopatów to konieczność. W ogóle nie dziwi mnie ta porażająca cisza ze strony całego środowiska polityczno-medialnego reprezentującego dziś koalicję rządzącą. Mają wszelkie narzędzia i możliwości, by chronić dobro i przeciwdziałać złu, ale tego nie robią. Nie zabierają nawet głosu w tej sprawie, nie wypowiadają choćby zdania sprzeciwu. Milcząca zgoda na bestialstwo. Tym wszystkim "piorunom" i innym czarnym marszom nigdy nie chodziło o żadne prawa kobiet, tylko o wykorzystanie ich w robieniu swojej politycznej chryi kosztem życia niewinnych dzieci. Podstawowym prawem człowieka jest prawo do życia! Dlatego zawsze będę promować życie, a zwalczać antyludzką lewicową agendę, która prowadzi wprost do dzieciobójstwa. Jest cywilizacja życia i jest cywilizacja śmierci. Jest dobro i jest zło. Wybierajmy życie i dobro. #ProLife ❤️

Brak komentarzy: