20 maja 1945 poakowski oddział Obwodu Mińskiego Mazowieckiego „Mewa–Kamień” uderzył na obóz NKWD w Rembertowie - miejsce kaźni polskich patriotów, gdzie katowano i mordowano żołnierzy podziemia niepodległościowego. W brawurowej akcji uwolniono kilkuset więźniów, wśród nich żołnierzy AK i NSZ.
Gdy Europa świętowała koniec wojny, Oni nadal musieli walczyć - już nie z niemieckim okupantem, lecz z nowym barbarzyńskim zniewoleniem przez Sowietów.
Dla Nich wojna o Polskę się nie kończyła…
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz