17.11.1968 r.
Agenci Mosadu przechwycili 200 ton tlenku uranu niezbędnego do produkcji izraelskiej bomby atomowej, który był przewożony statkiem „Scheersberg A” z Antwerpii do Palermo (operacja „Plumbat”).
Do frachtowca „Scheersberg A” płynącego po Morzu Śródziemnym pod banderą liberyjską podpłynął izraelski statek transportowy. W ciągu kilku godzin z frachtowca przeładowane zostały na niego beczki z 200 tonami tlenku uranu. Na każdej był napis „Plumbat”, sugerujący, że wewnątrz jest ołów. Był to finał operacji tajnych służb Izraela, której celem było dostarczenie izraelskiemu programowi nuklearnemu surowca do produkcji bomby atomowej. Uran pochodził z Konga, a sprzedawała go jedna z firm belgijskich. Izraelskie służby kupiły go legalnie za zgodą Europejskiej Wspólnoty Energii Atomowej, podszywając się pod włoskiego producenta barwników. Po przejęciu ładunku dostarczyły go do portu w Aszdod, a stamtąd do ośrodka nuklearnego w Dimonie na pustyni Negew.

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz