16.11.1980 r.
Francuski filozof marksistowski Louis Althusser udusił swoją żonę.
Przede mną Helena, leżąca na plecach, w nocnej koszuli. Biodra na brzegu łóżka, nogi bezwładnie opuszczone na podłogę. Klęczałem, pochylony wzdłuż jej ciała, i rozpocząłem masaż szyi - tak Louis Althusser opisał chwile przed uduszeniem swojej żony po 32 latach małżeństwa. Następnie wybiegł z mieszkania na terenie École Normale Supérieure w Paryżu, w której wykładał, i zaczął krzyczeć. Był marksistowskim filozofem, członkiem partii komunistycznej i gwiazdą życia intelektualnego Francji. Sąd uznał go za niepoczytalnego i zwolnił od odpowiedzialności karnej. Trzy lata spędził pomiędzy szpitalem i kliniką psychiatryczną. Po zwolnieniu prowadził samotnicze życie. Zmarł w 1990 r. na zawał serca.

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz