ORP " Groźny" 351

ORP " Groźny" 351
Był moim domem przez kilka lat.

poniedziałek, 9 listopada 2020

Zamordowana za zerwany plakat

 


Elżbieta Zahorska miała zaledwie 24 lata, kiedy wybuchła wojna. W poczuciu obowiązku, zgłosiła się na ochotniczkę do wojska w czasie obrony Warszawy - trafiła do obsługi jednego ze stanowisk przeciwlotniczych w Śródmieściu. Jako przedwojenna telegrafistka wzięła na siebie obowiązki łączniczki, wożąc meldunki konno z Warszawy do Żyradrowa czy Rembertowa, niejednokrotnie narażając się na ostrzał.
Dwukrotnie aresztowana przez Niemców uciekła z niewoli. Poszukiwana przez władze okupacyjne została złapana za coś, co później nazywano Małym Sabotażem - za zrywanie niemieckich plakatów propagandowych trafiła na Pawiak, gdzie rozpoznano w niej poszukiwaną.
🟥 Została rozstrzelana na 4 listopada 1939 roku wraz z Eugenią Włodarz, skazaną za spoliczkowanie zaczepiającego ją żołnierza niemieckiego. Przed egzekucją że nie pozwoliła sobie zawiązać oczu. Nim ją zamordowano, zdążyła krzyknąć „Noch ist Polen nicht verloren!” (Jeszcze Polska nie zginęła)
🏅W uznaniu jej zasług pośmiertnie odznaczono ją Krzyżem Walecznych.
Obraz może zawierać: 1 osoba, zbliżenie

Brak komentarzy: