5.06.1944. w Rumunii zmarł w wieku 50 lat na gruźlicę pozbawiony opieki lekarskiej
Józef Beck
Bóg sprawił, że nie wpadł w ręce Sowietów, którzy w sierpniu 1944 r. wkroczyli do Rumunii.
Pułkownik WP, kawaler krzyża Virtuti Militari, walczył z bolszewikami, minister spraw zagranicznych, realizując wolę narodu przeciwstawił się Hitlerowi, przekonany, że będzie kontynuował walkę przeszedł do sojuszniczej Rumuni, gdzie został zdradziecko internowany.
Był ściśle pilnowany, izolowany, przetrzymywany w prymitywnych warunkach. Niemcy, Rosjanie i Francuzi, a także rząd gen. Sikorskiego na różne sposoby uniemożliwili mu ucieczkę z niewoli.
Cześć Jego pamięci!


Brak komentarzy:
Prześlij komentarz