19 czerwca 1633 roku w czasie wojny polsko -rosyjskiej w latach 1632 -1634 zakończyło się oblężenie Putywla (obecnie Ukraina).
Wojska księcia Jeremiego Wiśniowieckiego, wspomagane przez kasztelana kamienieckiego Aleksandra Piaseczyńskiego oraz oddział kozaków zaporoskich pod dowództwem Michała Doroszenki idące z odsieczą broniącym Smoleńska postanowiły okrazyć Putywl. Był to pomysł kozaków Doroszenki, którzy stwierdzili, że w trzy dni zdobędą tamtejszą twierdzę. Wiśniowiecki nie mógł nie przyjąć tego pomysłu, ponieważ podwładni Doroszenki postawili ultimatum w postaci odejścia narażając całą wyprawę na niepowodzenie, Wiśniowiecki zmuszony był zgodzić się na ich żądania. Z tego powodu armia Wiśniowieckiego, zamiast iść na odsiecz Smoleńskowi, w dniu 24 maja przystąpiła do oblężenia Putywla. Jednak wbrew deklaracjom kozacy nie wykazywali jednak większej ochoty do walki, w obliczu czego Wiśniowiecki został zmuszony do spędzenia okolicznego chłopstwa, które zasypało fosy. Przystąpiono jednak do próby dokonania wyłomu w murach za pomocą ostrzału artyleryjskiego, który jednak nie przyniósł spodziewanych efektów. Wiśniowiecki postanowił porzucić oblężenie i ruszyć na Smoleńsk. Kozacy natomiast obalili Michała Doroszenkę i powołali na wodza Jacka Ostrzanina, po czym oświadczyli, że nie pójdą pod Smoleńsk przez terytorium Rosji, lecz tylko przez terytorium Rzeczypospolitej. Na ten plan nie wyrazili jednak zgody tak Wiśniowiecki jak i Piaseczyński, co spowodowało dezercję kozaków i zmusiło Wiśniowieckiego do odstąpienia od planów odsieczy dla Smoleńska.
Zdjęcie monastyr mołczański w Putywlu.
/Boguś

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz