21 czerwca 1919 roku niemieccy marynarze Hochseeflotte (Flota Oceaniczna) zatopili swoje okręty internowane po zakończeniu I wojny światowej w brytyjskiej bazie morskiej w Scapa Flow. Miało to na celu uniknięcie przejęcia jednostek przez państwa zwycięskiej ententy.
W wyniku rozkazu admirała Ludwiga von Reuter zatonęły 52 spośród internowanych 74 okrętów, w tym 15 z 16 pancerników i krążowników liniowych, 5 z 8 krążowników oraz 32 z 50 niszczycieli. Pozostałe udało się Brytyjczykom osadzić na mieliźnie. 9 niemieckich marynarzy zginęło, gdy ich łodzie zostały ostrzelane z karabinów maszynowych, co miało zmusić niemieckie załogi do powrotu na ich jednostki.
Do czasu wybuchu II wojny światowej z dna podniesiono 7 pancerników, 5 krążowników liniowych, 1 krążownik i 30 niszczycieli. Ostatecznie na dnie morza pozostało siedem wraków, które stanowią dużą atrakcję dla płetwonurków. Pozyskuje się też z nich stal o niskim promieniowaniu tła, tzn. wyprodukowaną przed pierwszymi testami i atakami jądrowymi. Jest ona wykorzystywana w licznikach Geigera, aparaturze medycznej czy też sondach kosmicznych.
Na zdjęciu wystające z wody kominy i maszty zatopionego krążownika pancernego SMS Hindenburg (fot ze zbiorów Imperial War Museums, nr kat. SP1635).

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz