Mohammed Khalid M. zamordował Polaka.
Uważa wyrok za „błędny”.
Rok temu 38-letni Polak mieszkający w Szwecji został zamordowany strzałem w głowę w biały dzień. Makabryczną zbrodnię widział 12-letni syn ofiary, który razem z tatą szedł na basen. napastnik zamordował Polaka po tym, jak ten upomniał grupę młodych ludzi, do których należał
Sprawca Mohammed Khalid M. był wówczas niepełnoletni, dlatego usłyszał wyrok 14 lat pozbawienia wolności i jest to najwyższy wymiar kary, jaki przewiduje szwedzkie prawo. Wyrok był związany z usiłowaniem morderstwa również w dwóch innych miejscach. Młody kryminalista był znany policji od 13. roku życia i należał do gangu Falangi ze Skärholm, który zajmuje się przede wszystkim handlem narkotykami.
Od wyroku skazującego imigranckiego przestępcę na 14 lat więzienia wniesiono apelację. Obrońca z uporem maniaka twierdzi, że Mohammed jest niewinny, a „ocena dowodów i werdykt są błędne”.
Ta wstrząsająca historia pokazuje nam tylko, jak poważnym problemem jest masowa imigracja z krajów odległych kulturowo i jak trudna jest asymilacja tych ludzi oraz ich dzieci. Mohammed urodził się w Szwecji i jako obywatel tego kraju trafił do sztokholmskiego świata przestępczego. To bardzo częsty scenariusz powtarzany w wielu krajach zachodnioeuropejskich.
Szwecja prowadziła politykę otwartych granic przez wiele lat. Była to polityka błędna, co przyznała w 2022 roku sama premier Magdalena Andersson wywodząca się ze Szwedzkiej Socjaldemokratycznej Partii Robotniczej. Liderka lewicy stwierdziła: „Nie udało się nam zintegrować ogromnej liczby imigrantów. Segregacja posunęła się w Szwecji tak daleko, że mamy teraz dwa równoległe społeczeństwa. Niby żyjemy w tym samym kraju, ale w zupełnie innych realiach”.
Nie pozwólmy na podobne obrazki w Polsce! STOP MASOWEJ IMIGRACJI!

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz