ORP " Groźny" 351

ORP " Groźny" 351
Był moim domem przez kilka lat.

środa, 9 lipca 2025

Hanka Ordonówna

 Historia ukryta w zdjęciach

https://l.facebook.com/l.php?u=https%3A%2F%2Fweekend.gazeta.pl%2Fweekend%2F7%2C177343%2C24840588%2Cumre-tutaj-umre-z-pewnoscia-nikt-nawet-nie-bedzie-wiedzial.html%3Futm_campaign%3Damtpc_FB_Weekend%26fbclid%3DIwZXh0bgNhZW0CMTAAYnJpZBExUHJIM2t3MnIwTFUxUnR5cgEeccBqYxK_UlBl6SxbZt0o_mEsxKUrY6VafPVI1hrAGIB_e660ZzLvjTR8w0s_aem_K4r3Aec1a10nfJZXbeezug&h=AT0tGqoxIM-7ondtmJ-3MN_5dcsmkOcP6bXxrAOmZtQXFxz0LW3-YefNdlZg8PaEqQBIXaEFkgkV_Z8nqxc_idS-1ICObw635P3Ds77fmK-G6DTwii7og-PTEXIghp2xKTq1rDJLAVuHfRvE&__tn__=R]-R&c[0]=AT3VlMrtMPtJ2OPMYqc7hmxb2fxYrdfj29nzrQL6_zZAO9Og9jgvbRrkJIOK1OXor6uhTsdemFCNRCsbMRC-bK_2Op0llIb4b48jSaufnKkEKAnBh_dNk8hCIlYmHYq_Ow2PZMrTyyYdGUwmWS_svcwzn2-TA4ROl9-Plo6sEDesOc3v2zn5K447CZr89k7arBOzicg3f1LgJqekbDJB6Q

Niemcy związali jej ręce z tyłu, popychali kolbą karabinu, a potem siedziała upokorzona na krzesełku przed eleganckim esesmanem o idealnie wypielęgnowanych dłoniach. Pytał o coś, coraz bardziej agresywnie, ale nie słuchała. Była kompletnie bezbronna, po raz pierwszy w życiu odczuła taką przemoc, siłę, która mogła drugiego człowieka unicestwić, zamienić w miazgę. Patrzyła przed siebie i zaciskała usta. Nagle uderzył ją w twarz, policzek przeszył ból, sina pręga natychmiast zaczęła nabrzmiewać. Poczuła, jak jej stara blizna pulsuje, metaliczny smak krwi rozlał się w ustach. Esesman o coś pytał, ale nawet gdyby rozumiała, nie umiałaby odpowiedzieć. W głowie tłukły się jej wciąż te same słowa: "Wielka sława to żart! Wielka sława to żart!". Gdzie były teraz jej auta, suknie, bransolety, kapelusze, kolczyki, stosy kwiatów rzucane na scenę? I gdzie był Michał? Mężczyźni kochali się w niej, a kobiety chciały być jak ona. Mezalians i romanse tylko windowały jej status jednej z największych gwiazd dwudziestolecia międzywojennego.

Więcej w komentarzu Może być zdjęciem przedstawiającym 3 osoby i tekst „"Umrę tutaj, umrę z pewnością. Nikt nawet nie będzie wiedział, kim jestem". Historia Hanki Ordonówny WIĘCEJ NA GAZETA.PL”

Brak komentarzy: