Najlepszą chyba ocenę roku 1920 pozostawił przywódca agresorów - towarzysz Lenin, który tuż po rozgromieniu sowieckich armii grzmiał na Kremlu: "Wojna 1920 roku była najważniejszym punktem zwrotnym nie tylko w polityce Rosji Sowieckiej, ale także w polityce światowej. Tam wszystko było do wzięcia. Lecz Piłsudski i jego Polacy spowodowali gigantyczną, niesłychaną wręcz klęskę sprawy światowej rewolucji".
I trzeba powiedzieć - chwała Bogu!
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz