ORP " Groźny" 351

ORP " Groźny" 351
Był moim domem przez kilka lat.

piątek, 6 marca 2020

6 marca 1903 roku w Rymanowie urodził się ksiądz Józef Skoczyński.


Miał czworo rodzeństwa. Chociaż jego dzieciństwo nie należało do najłatwiejszych, ponieważ ojciec w czasie I wojny światowej trafił do rosyjskiej niewoli, co spowodowało, że dom Skoczyńskich został na utrzymaniu matki, to Józef, od dziesiątego roku życia uczęszczający do szkockiego gimnazjum uchodził za bardzo zdolnego i utalentowanego wszechstronnie ucznia. W roku 1921 zdał egzamin maturalny, a następnie rozpoczął studia teologiczne w przemyskim Seminarium Duchownym. Ukończył je w roku 1925. Wtedy też przyjął święcenia kapłańskie. Pierwszą placówką, w której rozpoczął kapłańską posługę była parafia w Grodzisku.
Wydaje się, że nigdy nie chciał być typowym księdzem, z którym kontakt parafian ograniczałby się tylko do wspólnego udziału w nabożeństwach. Od początku wiedział, że musi służyć ludziom również jako społecznik. Zaczynał od drobnych rzeczy, takich jak założenie w Jeżowem sklepu spółdzielczego, który obalił monopol istniejącego tam wcześniej sklepu żydowskiego. Założył również amatorski teatr i przeorganizował placówkę straży pożarnej, a także założył kasę pożyczkową oraz sąd polubowny.
Rozwijająca się w dynamicznie w drugiej połowie lat 30-tych XX wieku Stalowa Wola nie miała jeszcze duszpasterza, który mógłby podjąć się wyzwań związanych z rozrastaniem się miasta i napływem ludności z różnych regionów Polski. Dostrzegając tę potrzebę, w styczniu 1939 roku Kuria Biskupia w Przemyślu i Kuratorium Lwowskiego Okręgu Szkolnego skierował księdza Skoczyńskiego do tego młodego miasta. Został katechetą w szkole powszechnej, gimnazjum, a w późniejszym czasie w technikum mechanicznym i zakładowej szkole dokształcającej.
Dramatyczny czas wybuchu drugiej wojny światowej zbiegł się w jego życiu z powierzoną mu niemal w tym samym czasie przez biskupa przemyskiego misją budowy kościoła w Stalowej Woli. Działania wojenne skutecznie zniweczyły te plany na pewien czas, ale nie zniechęciły księdza Skoczyńskiego do działalności oświatowej. Podjął się w tym czasie tajnego nauczania oraz działania w strukturach Narodowej Organizacji Wojskowej. Znajomość języka niemieckiego i umiejętne starania sprawiły, że udało mu się uzyskać od Niemców zgodę na przeniesienie do Stalowej Woli ze wsi Stany XIX wiecznego drewnianego kościółka, który do dziś służy Stalowowolanom.
Po wojnie dał się nadal poznawać jako dobry gospodarz i mądry duszpasterz, z którym liczyły się nawet władze komunistyczne. We wrześniu 1945 roku został pierwszym przewodniczącym Miejskiej Rady Narodowe w Stalowej Wolij, dzięki którego staraniom od czerwca 1946 roku można o Stalową Wolę nazywać miastem.
Jednak nie tylko obecny kościół pod wezwaniem świętego Floriana jest tym że stalowowolskich obiektów, które powstały z przy jego udziale lub z jego inicjatywy. Zaliczyć do nich należy również obecne szkoły podstawowe numer 1 i 2. Postarał się o rozbudowę tej pierwszej, a w przypadku “dwójki” o usunięcie znajdującego w niej sowieckiego szpitala. Wielkim dziełem Skoczyńskiego jest też konkatedra pod wezwaniem Matki Bożej Królowej Polski. Wykorzystując polityczną odwilż po śmierci Stalina podjął starania o budowę kolejnej świątyni. W grudniu 1956 roku stanął na czele społecznego komitetu budowy kościoła. Nie doczekał jednak końca budowy. Zmarł 20 listopada 1967 roku w Stalowej Woli. Spoczywa na stalowowolskim cmentarzu komunalnym.

Brak komentarzy: