ORP " Groźny" 351

ORP " Groźny" 351
Był moim domem przez kilka lat.

czwartek, 6 października 2022

Jan Bułhak

 Polonijna Agencja Informacyjna

JAN BUŁHAK - ARTYSTYCZNA FOTOGRAFIA OJCZYSTA
Jan Bułhak używał aparatu jak artysta pędzla. „Zaczynam od obwieszczenia wszystkim, na najdalszy zasięg fali radiowej, że w Polsce istnieje, obok Grafiki, nowa sztuka, zwana Fotografiką!” – tak do mikrofonu Polskiego Radia przemawiał w 1929 roku Jan Bułhak. Dla słuchaczy nie była to sprawa oczywista. Bo zdjęcia robiło wielu.
Jan zaczął fotografować gdzieś w 1905 roku i, co ciekawe, nie miał wtedy jeszcze swojego aparatu. Mieszkał w majątku ziemskim w Peresiece koło Mińska, robił zdjęcia rodziny i okolicznych dworów. O swoim życiu „przed fotografią” mówił, że „amatorskie i odruchowe było wszystko w mojem otoczeniu, od poglądów na naukę i sztukę do gospodarstwa rolnego i domowych porządków”.
Amatorskie próby fotograficzne znalazły zwieńczenie w roku 1908. „Życie Ilustrowane" ogłosiło konkurs fotograficzny, którego celem było sławienie piękna krajobrazu litewskiego. Bułhak wysłał szesnaście prac opatrzonych godłem „Nietutejszy” i zgarnął pierwszą nagrodę. Jego zdjęcia ukazały się na łamach pisma. Rok później stał się członkiem korespondentem Foto-Klubu w Paryżu i, jak to ujmował, „zaczął obsyłać pracami wystawy krajowe i zagraniczne”.
1910 roku nastąpiło zdarzenie przełomowe: Jan poznał Ferdynanda Ruszczyca - uznanego już wówczas malarza i propagatora kultury polskiej w Wilnie. Ten zaś zgodził się ocenić fotografie Bułkaha zgodnie z kryteriami sztuki i rozwinęła się dyskusja na temat kompozycji obrazu - tak, obrazu, bo o czym może wówczas nie zdawano sobie sprawy zarówno malarstwo jak i fotografia to obraz, jedynie innymi technikami wyrażony. Dzięki malarzowi Jan dostał w Wilnie posadę „fotografa miejskiego” z zadaniem stworzenia archiwum fotograficznego miasta. Artysta wspominał, że to właśnie Ruszczyc nauczył go doceniać piękno architektury, bo „dla pejzażu wiejskiego miałem od dziecka wyczucie nieomylne”. Bułhak stał się więc artystą-dokumentalistą, z pasją fotografował budynki, place i zaułki.
Przyjaźń z Ruszczycem nabrała z czasem mistycznych niemal wymiarów. Zbratanie dwóch dusz „wyzwala smugę światłości, która nie umiera, bo jest nie z tego świata”. Gdy w Wilnie reaktywował się uniwersytet, Ferdynand Ruszczyc objął funkcję dziekana Wydziału Sztuk Pięknych, Bułhak zaś został kierownikiem Zakładu Fotografii Artystycznej – pierwszego w Polsce.
W 1931 roku Bułhak wydał „Fotografikę” – książkę o estetyce fotografii. Na ostatnich stronach znalazła się oferta przezroczy z pracowni autora: siedem tysięcy widoków z całej Polski, dwa tysiące Wilna, dwa i pół tysiąca dworów polskich. To świadczy o tytanicznej pracy jaką włożył fotograf - artysta w swoją pasję, i za co - należy podkreślić - nigdy nie dostał żadnego wynagrodzenia, a jedynie państwowe odznaczenie.
Zachęcamy do przeczytania biografii mistrza Jana - tego od fotografii - w dziale historia-kultura PAI
Może być zdjęciem przedstawiającym 1 osoba i tekst

Brak komentarzy: