ORP " Groźny" 351

ORP " Groźny" 351
Był moim domem przez kilka lat.

sobota, 8 października 2022

Jerzy został skazany na karę śmierci, a Ryszard – na 25 lat pozbawienia wolności

 Instytut Pamięci Narodowej

⬛ Jedna z najbardziej spektakularnych akcji sprzeciwu wobec władzy w PRL
➡️ 51 lat temu, niecały rok po masakrze na Wybrzeżu, w nocy z 5 na 6 października 1971 roku - wyleciała w powietrze aula Wyższej Szkoły Pedagogicznej w Opolu. Zamachu dokonali bracia Kowalczykowie, pracownicy uczelni.
Nazajutrz miała się w niej odbyć uroczystości nagradzania milicjantów z okazji ich święta. Miano odznaczać funkcjonariuszy milicji biorących udział w tłumieniu strajków na Wybrzeżu w grudniu 1970 r. Świętować miał m.in. podpułkownik Julian Urantówka, komendant wojewódzki MO w Opolu. W czasie grudniowej rewolty pełniąc obowiązki komendanta wojewódzkiego MO w Szczecinie wydawał rozkazy strzelania do strajkujących robotników.
➡️ Bezpośrednim sprawcą wybuchu był młodszy z braci Kowalczyków, Jerzy (ur. 1943), tokarz zatrudniony na uczelni. W konstruowaniu bomby pomagał mu jego starszy brat, Ryszard (ur. 1937) dr fizyki, pracownik naukowy.
➡️ Eksplozja zdewastowała aulę Wyższej Szkoły Pedagogicznej, ale nikt nie odniósł obrażeń. Jerzy Kowalczyk – wbrew późniejszym oskarżeniom prokuratorów – dokładnie sprawdził, czy w godzinie detonacji w auli oraz jej pobliżu znajdowały się jakiekolwiek osoby.
➡️ Sprawie wyjaśnienia okoliczności wysadzenia auli władze peerelowskie nadały najwyższy priorytet. Przesłuchano niemal 600 osób. Bracia szybko stali się głównymi podejrzanymi w śledztwie. W ich mieszkaniu zainstalowano podsłuchy.
Pod koniec lutego 1972 r. Kowalczykom postawiono zarzuty o udział w wysadzeniu auli WSP oraz planowanie kolejnych zamachów. 29 lutego Jerzy i Ryszard Kowalczykowie zostali aresztowani, a 8 września 1972 r. Jerzy został skazany na karę śmierci, a Ryszard – na 25 lat pozbawienia wolności.
➡️ Tak drakońskie wyroki wywołały protesty w Polsce i na świecie. Petycję w obronie braci podpisało w Polsce sześć tysięcy osób – w tym znani twórcy i ludzie Kościoła. W efekcie Rada Państwa zamieniła Jerzemu Kowalczykowi karę śmierci na 25 lat więzienia. Niezależna opinia publiczna i rodząca się opozycja co jakiś czas ponawiała apele o uwolnienie Kowalczyków. Warunkowo wyszli na wolność w pierwszej połowie lat 80. – najpierw Ryszard, a później Jerzy. Ze zmarnowanym zdrowiem i brakiem nadziei na przyszłość.
➡️ W 2010 roku obok Pomnika Poległych Stoczniowców w Gdańsku umieszczona została tablica upamiętniająca protest Kowalczyków. Uniwersytet w Opolu na podobną tablicę nie wyraził zgody.
🔎 Poczytaj więcej o Październiku 1956 roku w Opolu:
Może być czarno-białym zdjęciem

Brak komentarzy: